Załogi myśliwców Su-27 miały, w ramach ćwiczeń, niszczyć cele imitujące samoloty wroga za pomocą broni pokładowej i pocisków manewrujących - wynika z komunikatu resortu obrony Rosji.

Rosyjskie myśliwce "całą dobę" bronią obwodu królewieckiego

"Głównym celem ćwiczeń było sprawdzenie gotowości bojowej załóg do realizacji misji bojowych i specjalnych zadań (...), a także rozwój umiejętności praktycznych w ramach nowej taktyki i metod działania przy pełnym wykorzystaniu zdolności bojowych sprzętu lotniczego" - informuje Ministerstwo Obrony Rosji.

Czytaj więcej

Rosyjski polityk wzywa do budowy 7-milionowej armii zawodowej

Rosyjskie Ministerstwo Obrony podkreśla też, że załogi myśliwców Su-27 pełnią całodobowe dyżury bojowe, "strzegąc granicy powietrznej" graniczącego z Polską obwodu królewieckiego.

Su-27 to jednomiejscowy samolot myśliwski przechwytujący, przeznaczony także do wywalczania przewagi w powietrzu. Pierwsze tego typu maszyny trafiły do służby w 1980 roku. 

Flota Bałtycka dysponuje ok. 25 myśliwcami Su-27SM wchodzące w skład 689. Pułku Lotnictwa Myśliwskiego z siedzibą w Królewcu.

Rosyjskie okręty na Morzu Filipińskim

Tymczasem rosyjska Flota Pacyfiku poinformowała, że dwie rosyjskie korwety wpłynęły na Morze Filipińskie, po przepłynięciu przez Morze Południowochińskie.

Obecność rosyjskich korwet na wodach w rejonie Azji południowo-wschodniej ma "zademonstrować obecność marynarki wojennej (Rosji) w rejonie Azji i Pacyfiku" - podaje agencja Interfax.