Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski dziękuje krajom, które dostarczają Ukr...
Pieskow był pytany o list otwarty pracowników Instytut Mechaniki Teoretycznej i Stosowanej syberyjskiego oddziału Rosyjskiej Akademii Nauk, którzy wystąpili w obronie trzech naukowców z tej placówki, pracujących nad technologiami hipersonicznymi, po tym jak oskarżono ich o zdradę.
Rzecznik Kremla pytany o sprawę odparł, że "nie sądzi, aby Kreml mógł na to jakoś zareagować".
- Rosyjskie służby specjalne pracują, wykonują swoje zadania, to bardzo poważne oskarżenia. Oczywiście każdy jest uznawany za sędziego dopiero decyzją sądu - stwierdził Pieskow.
- Oczywiście, w przypadku działań śledczych, nie mamy prawa przedstawiać naszego stanowiska - podsumował rzecznik Kremla.
Czytaj więcej
Z wpisu głównodowodzącego ukraińską armią, gen. Walerija Załużnego, w serwisie Telegram wynika, że w nocy Rosja wystrzeliła przeciwko celom na Ukra...
Autorzy listu otwartego w obronie aresztowanych naukowców podkreślają, że aresztowani są znani z "wspaniałych wyników prac naukowych" i z tego, że "zawsze działali w interesie kraju".
Aresztowani to Anatolij Masłow, Aleksandr Szypluk i Walery Zwiegincew. Autorzy listu otwartego w ich sprawie ostrzegają, że aresztowanie trzech uczonych może "poważnie zagrozić rosyjskiej nauce".
Pociski hipersoniczne Kindżał, zaprezentowane przez Rosję publicznie po raz pierwszy kilka lat temu, mają osiągać prędkość do 10 Machów (12 250 km/h) i - jak przekonywał Władimir Putin - są w stanie przełamać każdą obronę przeciwlotniczą. Tymczasem Ukraina twierdzi, że zestrzeliła sześć z nich, chociaż Rosjanie tego nie potwierdzają.
Nie tylko boimy się o los naszych kolegów. Nie wiemy jak dalej pracować
W 2012 roku Masłow i Szypluk prezentowali wyniki eksperymentu z projektem pocisku hipersonicznego na seminarium naukowym w Tours, we Francji, W 2016 roku wszyscy trzej byli autorami rozdziału w publikacji naukowej poświęconego badaniom technologii hipersonicznych.
Autorzy listu otwartego w sprawie aresztowanych naukowców mówią jednak, że ich publikacje na forum międzynarodowym zawsze były sprawdzane pod kątem tego czy nie stanowią naruszenia przepisów o informacjach niejawnych. Dodają, że ich sprawa pokazuje, że "każdy artykuł czy raport może prowadzić do oskarżeń o zdradę".
"W tej sytuacji nie tylko boimy się o los naszych kolegów. Nie wiemy jak dalej pracować" - dodają.
Ostrzegają też, że aresztowania naukowców mogą mieć efekt mrożący wobec młodych naukowców z Rosji.