Reklama

Pjongjang zrywa umowy z Seulem

Władze Korei Płn. ogłosiły, że wycofują się nieodwołanie z wszelkich umów podpisanych z Seulem, w tym z projektów współpracy gospodarczej. Aktywa południowokoreańskich firm i agencji rządowych, które znajdują się w Korei Płn., zostaną zlikwidowane.

Aktualizacja: 10.03.2016 07:15 Publikacja: 10.03.2016 07:10

Prezydent Korei Południowej Park Geun-Hye

Prezydent Korei Południowej Park Geun-Hye

Foto: AFP

Poinformował o tym w specjalnym komunikacie komitet KRLD ds. pokojowego zjednoczenia obu Korei. 

"Ponieważ wrogie nam siły południowokoreańskie jednostronnie wycofały się z projektu Kaesong oraz ze współpracy w sferze turystyki, nie pozostaje nam nic innego niż zlikwidować wszelkie aktywa Korei Płd., jakie u nas pozostały" – głosi komunikat. 

Korea Północna wystrzeliła w środę dwa rakietowe pociski balistyczne krótkiego zasięgu ze swej bazy w pobliżu miasta Wonsan na wschodnim wybrzeżu. Pociski przeleciały po parabolicznej krzywej balistycznej odległość ok. 500 km i wpadły do morza. 

Zawieszenie współpracy Pjongjangu z Seulem ma związek z wcześniejszą decyzją władz Korei Południowej o wycofaniu się z udziału w rozwoju parku przemysłowego Kaesong – podkreśla agencja AFP. Decyzja w tej sprawie zapadła na początku lutego. 

Strefa ekonomiczna Kaesong powstała w 2002 roku i przez wiele lat była jedynym wspólnym projektem, który nie został zablokowany, mimo znacznego pogorszenia się stosunków wzajemnych w ciągu ostatnich 6 lat. 

Reklama
Reklama

Obie Koree współpracowały też wcześniej w specjalnej strefie turystycznej działającej w należących do Korei Płn. Górach Diamentowych. W regionie tym znajduje się wiele atrakcji turystycznych – prastare dębowe lasy, wodospady oraz klasztory buddyjskie.

Dla cierpiącej na chroniczny brak dewiz KRLD wizyty turystyczne z Korei Południowej stanowiły poważne źródło dochodów. Po zastrzeleniu w Górach Diamentowych turystki z południa przez żołnierza KRLD w 2008 roku Seul zerwał jednak wcześniejsze umowy turystyczne z Phenianem.

Polityka
Jerzy Haszczyński: Europejscy obserwatorzy Rady Pokoju Donalda Trumpa. I bułgarskie zaskoczenie
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
W Genewie zakończyła się kolejna runda negocjacji Ukraina-USA-Rosja
Polityka
USA negocjowały z Iranem w Genewie. „Dobre postępy”
Polityka
Swiatłana Cichanouska dla „Rzeczpospolitej”: Po co zapraszać Aleksandra Łukaszenkę do Rady Pokoju?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama