Erdogan ogłosił to w czasie ceremonii podpisania Publicznego Układu Zbiorowego Pracy na 2023 rok.

Ze słów prezydenta Turcji wynika, że wynagrodzenie urzędników w Turcji wzrośnie o 45 proc.

Czytaj więcej

Erdogan czy Kilicdaroglu? Z kim Turcja ruszy w nowe wspaniałe stulecie

Publiczny Układ Zbiorowy Pracy przewiduje m.in. 10 proc. dodatku dla wynagrodzeń weteranów, ofiar terroryzmu i krewnych ofiar, którzy pracują w sektorze publicznym. Pracujący na nocnych zmianach otrzymają 8 proc. podwyżki. Za nadgodziny płacić się będzie o 70 proc. więcej.

Do ogłoszenia podwyżek dla urzędników w Turcji doszło na pięć dni przed wyborami, które są najpoważniejszym sprawdzianem dla trwających od 2003 roku rządów Erdogana w Turcji (początkowo rządził jako premier, obecnie stara się o drugą kadencję na stanowisku prezydenta).

70 proc.

O tyle więcej będzie się płacić tureckim urzędnikom za nadgodziny

Przeciwko Erdoganowi startuje w wyborach polityk opozycyjny, popierany przez sześć opozycyjnych wobec rządzącej krajem Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) ugrupowań, Kemal Kılıçdaroğlu. Niektóre sondaże to właśnie kandydatowi opozycji dają przewagę nad Erdoganem.

Erdogan traci poparcie przez wysoką inflację (w kwietniu wynosiła 43,7 proc.) oraz krytykę za reakcję władz na skutki potężnego trzęsienia ziemi w Turcji, które nawiedziło ten kraj 6 lutego. W trzęsieniu ziemi zginęło kilkadziesiąt tysięcy osób w Turcji i w Syrii.