Macron: Bycie sojusznikiem USA nie oznacza bycia wasalem

Podczas konferencji prasowej w Amsterdamie prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział, że bycie sojusznikiem Stanów Zjednoczonych nie oznacza bycia wasalem. - Nie oznacza, że nie mamy prawa do samodzielnego myślenia - dodał Macron.

Publikacja: 12.04.2023 23:51

Emmanuel Macron i Mark Rutte

Emmanuel Macron i Mark Rutte

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 413

Francuska para prezydencka przebywa z wizyta w Holandii.

Podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Markiem Rutte prezydent Macron odniósł się do zarzutów, jakie padły po jego komentarzach dotyczących napięć między Chinami i Tajwanem oraz powiązanych z nimi zaognionych stosunków między USA a Chinami.

Czytaj więcej

Macron nie broni Tajwanu

Stany Zjednoczone zapowiadają stanowczą reakcję, jeśli Chiny zdecydują się na zaatakowanie walczącego o niezależność Tajwanu.

Prezydent Macron wracając z oficjalnej wizyty w Chinach powiedział, że w tym konflikcie Europa nie powinna być „zwolennikiem” ani Waszyngtonu, ani Pekinu, ani dać się wciągnąć w jakąkolwiek eskalację. Mówił także, że Unia Europejska nie powinna ulec presji "naśladowania USA".

Podczas konferencji w Amsterdamie Macron podtrzymał swoją opinię dotyczącą Chin i Tajwanu. Francuski prezydent powiedział też, że nic się nie zmieniło w poparciu Francji dla „status quo” na Tajwanie i że Paryż „popiera politykę jednych Chin i poszukiwanie pokojowego rozwiązania sytuacji”. Macron dodał, że jest to "stanowisko europejskie".

- Bycie sojusznikiem Stanów Zjednoczonych nie oznacza bycia wasalem - powiedział Macron. - Nie oznacza, że nie mamy prawa do samodzielnego myślenia - dodał.

Premier Rutte stwierdził natomiast, że zgadza się z Macronem, że Europa „musi być graczem, a nie polem gry”, ale nalegał, aby Waszyngton pozostał „niezbędnym partnerem, jeśli chodzi o bezpieczeństwo i wolność”.

Francuska para prezydencka przebywa z wizyta w Holandii.

Podczas wspólnej konferencji prasowej z premierem Markiem Rutte prezydent Macron odniósł się do zarzutów, jakie padły po jego komentarzach dotyczących napięć między Chinami i Tajwanem oraz powiązanych z nimi zaognionych stosunków między USA a Chinami.

Pozostało 82% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
"Porażka władzy na własne życzenie". Rozmowa z prof. Antonim Dudkiem
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Polityka
Ursula von der Leyen przewodniczącą KE po raz drugi
Polityka
Hołownia o sprawie Romanowskiego: Ktoś w prokuraturze powinien za to odpowiedzieć
Polityka
Dudek: Sprawa Romanowskiego? PR-owa zagrywka, chciano osiągnąć efekt propagandowy
Polityka
KAS bierze się za firmy omijające sankcje. Wszczęto 51 postępowań