Unijna obietnica jest wstrzymywana przez niezgodę co do tego, które firmy otrzymają kontrakty na dostawę amunicji.

Podstawowy spór dotyczy tego, czy kontrakty powinny pozostać wyłącznie w UE, czy też powinny być zlecane zewnętrznym producentom, co ograniczyło postęp w sprawie szczegółów produkcji.

Niektóre państwa członkowskie, jak Grecja, Cypr i Francja, chcą uniknąć kontraktów płynących do Turcji - podają źródła Politico, które mówiły pod warunkiem zachowania anonimowości.

Czytaj więcej

Ukraina może być skłonna do negocjacji w sprawie Krymu

UE musi również szczegółowo określić możliwości firm produkcyjnych w UE, zanim będzie mogła posunąć się do przodu w swoich negocjacjach.

Dopóki umowa nie będzie mogła ruszyć do przodu, UE skupi się na przekazaniu istniejących wcześniej arsenałów amunicji, zanim sfinalizuje umowę dotyczącą dodatkowej produkcji.