Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wartość zniszczonej przez Rosjan na Ukrainie infrastruktury przekroczyła 14...
- Zachód na samym początku starał się zapewnić, że sankcje nie są skierowane przeciwko naszym obywatelom - mówił rosyjski premier.
Dodał, że od początku Rosja nie miała co do tego "specjalnych złudzeń", ale teraz nawet osoba "daleka od globalnej polityki" ma rozumieć, że głównym celem uderzenia był naród rosyjski.
Premier stwierdził, że przeciwnicy Rosji byli pozbawieni skrupułów. - Wysadzili gazociągi Nord Stream. Zamrozili nasze konta, wyłączyli system płatności międzynarodowych, próbowali zablokować wszystkie banki i inną działalność gospodarczą – powiedział.
Polityk zaznaczył też, że dziś na Zachodzie majątek, pieniądze Rosjan i firmy są zatrzymywane tylko dlatego, że są z Rosji. - I dzieje się tak pomimo tego, że oni sami od dawna mówią nam o nienaruszalności, świętości własności prywatnej - mówił Miszustin.
Według słów szefa rosyjskiego rządu sankcje na niespotykana dotąd skalę dotknęły Moskwę, w której wywołały masowe bezrobocie.
Miszustin zauważył, że obywatele rosyjscy liczą na to, że rząd zaproponuje rozsądne rozwiązania, które pozwolą stawić czoła najpoważniejszym wyzwaniom. - Nie możemy ich zawieść. Rosja to ludzie, a razem jesteśmy wielką siłą. Jak podkreślił prezydent, to charakter narodu rosyjskiego, nasze tradycje, rodzinne i uniwersalne wartości oraz wielka historia - historia zwycięstw, zawsze pomagały i pomagają stawić czoła najtrudniejszym próbom - dodał premier.
Na zakończenie swojego wystąpienia Miszustin powiedział, że Rosja "nie pozwoli nikomu narzucać sobie reguł gry, pozbawiać prawa do obrony interesów narodowych".
- Dziś budujemy przyszłość, w której nasze dzieci i wnuki będą na żywo. I chcemy, żeby było sprawiedliwie, a Rosja - silna i zamożna. Jestem pewien, że razem z naszym prezydentem Władimirem Władimirowiczem Putinem nam się uda - oświadczył Michaił Miszustin.