Erdogan przeprosił podczas wizyty w prowincji Adiyaman w południowo-wschodniej Turcji, która doznała jednego z największych zniszczeń w wyniku trzęsień ziemi. Lokalni mieszkańcy wyrażali oburzenie działaniami rządu.
- Nie widziałem nikogo do godziny 14 drugiego dnia trzęsienia Nikogo z władz, żadnej policji, żadnych żołnierzy. Wstydźcie się! Zostawiliście nas na pastwę losu - mówił AFP mieszkaniec Adiyamanu Mehmet Yildirim.
- Z powodu niszczącego wpływu wstrząsów i złej pogody, w pierwszych dniach nie mogliśmy w Adiyamanu pracować tak, jak chcieliśmy. Przepraszam za to - powiedział Erdogan na konferencji prasowej w poniedziałek.
Czytaj więcej
W geście wsparcia dla dzieci dotkniętych trzęsieniem ziemi w Turcji, fani piłki nożnej rzucili wypchane maskotki na boisko podczas meczu pomiędzy B...
Turecki prezydent, który ubiega się o kolejną kadencję po dwóch dekadach u władzy, zdecydowanie pokonał swojego świeckiego opozycyjnego rywala w wyborach w prowincji Adiyaman w 2018 roku.
6 lutego południowo-wschodnią Turcją i przyległymi obszarami Syrii nawiedziły wstrząsy o magnitudzie 7,7, a później tego samego dnia - 7,6. Potwierdzona liczba ofiar śmiertelnych z powodu zniszczeń w obu krajach przekroczyła już 50 tys. osób.
Czytaj więcej
Trzęsienie ziemi o sile 5,6 nawiedziło w poniedziałek wschodnią Turcję - podało Europejsko-Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne.
Drugie silne trzęsienie ziemi w dniu 20 lutego zabiło sześć osób i zraniło prawie 300 na tych samych obszarach. 25 lutego doszło do kolejnego znaczącego trzęsienia ziemi, ale - o ile wiadomo - bez ofiar.
Tureckie władze ogłosiły śledztwo i rozpoczęły masowe aresztowania deweloperów i wykonawców, których budynki nie wytrzymały wstrząsów i całkowicie się zawaliły. Śledztwem objętych jest już ponad 600 osób.