W TVN24 Bronisław Komorowski komentował m.in. złożenie przez PiS w Sejmie projektu ustawy zmieniającej Kodeks Wyborczy - jej przyjęcie miałoby zwiększyć liczbę komisji obwodowych o nawet 6 tysięcy.
Czytaj więcej
Zdaniem Marka Asta, szefa sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka, zmiana kodeksu wyborczego powinna wejść w życie na początku roku. - To...
Komorowski stwierdził, że forsowane przez PiS zmiany mają najprawdopodobniej przynieść jakieś korzyści partii rządzącej.
- Chyba każdy się zgodzi, że najprawdopodobniej te zmiany mają dać jakieś korzystne rozwiązania Prawu i Sprawiedliwości, koalicji dzisiaj rządzącej, a nie opozycji i nie demokracji - powiedział były prezydent.
Dodał, że "nie ufa tej ekipie" i każda zmiana w roku wyborczym budzi jego podejrzenia.
- Na pocieszenie powiem, że już parę razy obserwowałem to w w moim już dosyć długim życiu politycznym, że kto popełnia taki faul, że zmienia prawo wyborcze albo coś w organizacji wyborów przed samymi wyborami, najczęściej sam wpada w te dołki, które wykopał - powiedział Komorowski.