Prezydent Izraela Isaac Herzog potępił rosnącą retorykę anty-LGBTQ, mówiąc: "Rasistowskie wypowiedzi z ostatnich dni przeciwko społeczności LGBTQ i innym grupom społeczecznym sprawiają, że jestem niezwykle zmartwiony i zaniepokojony".
Prezydent, którego stanowisko jest w dużej mierze ceremonialne, ale który sprawuje pewien autorytet, dodał, że taka retoryka podważa izraelskie "wartości demokratyczne i moralne".
Netanjahu, który nazwał uwagi Strook "nie do przyjęcia" - zaprzecza, że jego nowy rząd będzie stanowił zagrożenie dla praw osób homoseksualnych, ale krytycy twierdzą, że jest zbyt słaby, aby kontrolować swoich ultra nacjonalistycznych i ultraortodoksyjnych partnerów koalicyjnych popychających Izrael do coraz większego przyjmowania tego, co postrzegają jako bosko wyświęcone dziedzictwo religijne.
Czytaj więcej
Nie wróży to dobrze stabilizacji na Bliskim Wschodzie.
W wywiadzie radiowym w niedzielę, Orit Strook z Unii Narodowej, została powszechnie zrozumiana jako sugerująca, że izraelscy lekarze będą mogli odmówić leczenia pacjentom LGBTQ w duchu przepisów, które jej partia przygotowuje i zgodnie z umowami koalicyjnymi, które przewidują zmianę prawa.
Strook sprecyzowała, że lekarz mógłby odmówić opieki nad pacjentem, jeśli narusza to jego przekonania religijne "tak długo, jak jest wystarczająco dużo innych lekarzy, którzy mogą udzielić tej pomocy".
Partia Strook forsuje poprawkę do ustawy antydyskryminacyjnej, która pozwala na wyjątki dla usługodawców, gdy naruszone zostałyby ich przekonania religijne.