Interpelację swoja poseł Andruszkiewicz (ur. 1990), który pełni funkcję prezesa Młodzieży Wszechpolskiej, skierował do ministerstwa infrastruktury i budownictwa. Poseł zgłasza w niej zastrzeżenia co do logiki nadawania nazw pociągom i zarzuca, że panuje w tej dziedzinie chaos. 

Zdaniem posła Andruszkiewicza, nadanie miana "Wawel" pociągowi kursującemu między Krakowem a Bydgoszczą "nie oddaje powagi miejsca pochówku polskich władców". Zdaniem posła, pociąg o tej nazwie powinien kursować między Krakowem a Warszawą.

Adam Andruszkiewicz zgłosił również zastrzeżenia wobec nazw: Aurora (bo to, zdaniem posła, nazwa okrętu, którego wystrzał zapoczątkował rewolucję październikową) Broniewski - poeta tworzący w epoce komunizmu, Osterwa - bo artysta był posądzany o wolnomularstwo.

Podobnie niedopuszczalne, zdaniem posła Andruszkiewicza, są nazwy takie jak Świętopełk, Czcibór czy Światowid, bo promują one pogaństwo. Podobnie jak Viadrina, Centaurus i Orion.

Poseł Andruszkiewicz proponuje w swej interpelacji, by przy Ministrze Infrastruktury i Budownictwa powstała "stosowna komisja", składająca się z przedstawicieli Rady Języka Polskiego i IPN która będzie podejmowała decyzje co do nazw nadawanych pociągom.

Poseł zadaje też ministerstwu następujące pytania (za TVN24BiS):

1. Kiedy zakwestionowane nazwy zostaną zmienione?

2. Czy Ministerstwo może logicznie wytłumaczyć w jakim celu wywrócono całkowicie dotychczasowe nazwy pociągów?

3. Jakie są zapisy umowy z przewoźnikami w temacie nazw pociągów?Czy można wprowadzić zapisy oddające ostateczną decyzję odnośnie nazw Ministerstwu, jako finansującemu połączenia?

4. Czy Ministerstwo uzgodniło nazwy niegodne bądź promujące ideologię komunistyczną, o których mowa powyżej?

5. Kto – z imienia i nazwiska oraz stanowiska – wymyślił i uzgodnił nazwy pociągów (zarówno po stronie przewoźnika, jak i w Ministerstwie).