Patrioty od Niemców. Odpowiedź na tragedię w Przewodowie

Oferta Berlina jest nie tylko odpowiedzią na tragedię w Przewodowie, lecz i zaproszeniem do ściślejszej współpracy militarnej w czasie wojny w Ukrainie.

Publikacja: 21.11.2022 23:35

Niemiecka minister obrony Christine Lambrecht złożyła na początku października nieoczekiwaną wizytę

Niemiecka minister obrony Christine Lambrecht złożyła na początku października nieoczekiwaną wizytę w Ukrainie, oglądała m.in. okopy pod Odessą

Foto: Verteidigungsministerium twitter

Z satysfakcją przyjąłem propozycję niemieckiej minister obrony dotyczącą rozmieszczenia w naszym kraju dodatkowych wyrzutni rakiet Patriot – tak brzmiała w poniedziałek odpowiedź ministra obrony Mariusza Błaszczaka na propozycję Berlina. Zgłosiła ją Christine Lambrecht, szefowa niemieckiego Ministerstwa Obrony w niedzielnym wywiadzie dla dwóch niemieckich dzienników. Stwierdziła, że jej decyzja jest bezpośrednią konsekwencją eksplozji rakiety ukraińskiej obrony przeciwlotniczej w Przewodowie.

Lambrecht potwierdziła także gotowość patrolowania polskiego nieba przez niemieckie myśliwce Eurofighter. W ubiegłym tygodniu mówił o tym rzecznik niemieckiego MON, podkreślając, że nie ma potrzeby przemieszczania maszyn do Polski, gdyż myśliwce mogą startować z niemieckich baz. Niezależnie od tego polska przestrzeń powietrzna jest też nieustannie patrolowana przez samoloty rozpoznania elektronicznego. Uczestniczą w nim maszyny państw NATO, także amerykańskie AWACS oraz specjalistyczne samoloty szwedzkie.

Czytaj więcej

Ambasador Niemiec dla "Rz": Patrioty to może być początek naszej obrony Polski

Jak zapowiedział minister Błaszczak, szczegóły dotyczące ulokowania oferowanej przez Niemcy baterii Patriot miały zostać omówione jeszcze w czasie poniedziałkowej rozmowy telefonicznej.

Wzmacnianie flanki wschodniej

Niemcy mają w sumie 12 zestawów tych amerykańskich antyrakiet, z czego dwa wysłali na Słowację. Wspierają ten kraj także swym lotnictwem. Ich obecność w tym kraju powinna zostać przedłużona do końca przyszłego roku. Minister Lambrecht nie wyklucza, że niemiecka ochrona działać będzie nawet dłużej. Na jak długo zestaw Patriot zagości w Polsce, jeszcze nie wiadomo. Nowa wyrzutnia wzmocni niewątpliwie zdolności obronne naszego kraju. – Zabezpieczy określony odcinek pasa granicznego lub obiektów – mówi „Rzeczpospolitej” gen. Leon Komornicki, były zastępca szefa Sztabu Generalnego. Zaznacza jednak, że bateria taka może zacząć działać dopiero po pewnym czasie od dyslokacji. W chwili obecnej baterie Patriot ochraniają amerykańskie siły stacjonujące pod Rzeszowem.

O bezpieczeństwo wschodniej flanki dba także brytyjski system Sky Sabre dostarczony latem do Polski. Natomiast dwie polskie baterie Patriot gotowe będą do użycia najprawdopodobniej na początku przyszłego roku. – Lepiej późno niż wcale – mówi „Rz” gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM, uznając, że niemiecka bateria Patriot może być częścią całego systemu obrony antyrakietowej NATO budowanego na wschodniej flance sojuszu.

– Dobrze, że niemiecka oferta została złożona i że Polska wyraziła zainteresowanie. Obie strony coraz bardziej uświadamiają sobie, że skuteczna ochrona powietrzna to jeden z priorytetów dla efektywnej obrony terytorium NATO. Widać jednak, że dopiero po Przewodowie otwiera się szansa na pogłębienie współpracy w tej dziedzinie – mówi „Rzeczpospolitej” Kai-Olaf Lang, ekspert berlińskiego think tanku Wissenschaft und Politik.

Kolej na Leopardy

Współpraca ta nie układała się do tej pory najlepiej w sprawie dostaw polskich czołgów do Ukrainy w zamian za niemieckie Leopardy. Miało się to odbyć w ramach tzw. wymiany okrężnej (Ringtausch). System zadziałał w przypadku Słowacji, Czech, Słowenii i Grecji, które to państwa wspomogły Ukrainę czołgami za czasów radzieckich. Do spektakularnego sukcesu całego pomysłu zabrakło jedynie porozumienia Berlina z Warszawą. Polska przekazała już Ukrainie ponad 250 radzieckich czołgów T-72 i liczyła na układ z Niemcami. Ci byli gotowi na dostawę starych typów Leopardów 1A5 oraz nieco używanych Marderów, a także 20 nowszych Leopardów 2A4, ale dopiero za rok. Warszawa była jednak zainteresowana wyłącznie nowoczesnymi Leopardami i targu nie dobito.

Sami Niemcy nie są gotowi wysłać Leopardów do Ukrainy, tłumacząc, że czołgów nie wysyłają tam Amerykanie, Brytyjczycy czy Francuzi. W tej sytuacji goszczący w Kijowie polityk Zielonych Anton Hofreiter podzielił się z korespondentem „Frankfurter Allgemeine Zeitung” pomysłem dostarczenia Leopardów siłom ukraińskim. Będąc w Warszawie, zaproponował, aby posiadająca 200 Leopardów Polska udostępniła dziesięć z nich Ukrainie. Jak twierdzi, przedstawiciele polskiego rządu nie wykazali większego entuzjazmu, lecz pozytywnie mieli się odnieść do tej idei reprezentanci opozycji. – Taka inicjatywa pozwoliłaby zwiększyć presję na Berlin, aby przekazał 50 sztuk tych maszyn – tłumaczył Hofreiter.

– Dostawa niemieckich czołgów do Ukrainy stworzyłaby nową jakość i zmianę stanowiska Berlina – mówi Kai-Olaf Lang.

Z satysfakcją przyjąłem propozycję niemieckiej minister obrony dotyczącą rozmieszczenia w naszym kraju dodatkowych wyrzutni rakiet Patriot – tak brzmiała w poniedziałek odpowiedź ministra obrony Mariusza Błaszczaka na propozycję Berlina. Zgłosiła ją Christine Lambrecht, szefowa niemieckiego Ministerstwa Obrony w niedzielnym wywiadzie dla dwóch niemieckich dzienników. Stwierdziła, że jej decyzja jest bezpośrednią konsekwencją eksplozji rakiety ukraińskiej obrony przeciwlotniczej w Przewodowie.

Lambrecht potwierdziła także gotowość patrolowania polskiego nieba przez niemieckie myśliwce Eurofighter. W ubiegłym tygodniu mówił o tym rzecznik niemieckiego MON, podkreślając, że nie ma potrzeby przemieszczania maszyn do Polski, gdyż myśliwce mogą startować z niemieckich baz. Niezależnie od tego polska przestrzeń powietrzna jest też nieustannie patrolowana przez samoloty rozpoznania elektronicznego. Uczestniczą w nim maszyny państw NATO, także amerykańskie AWACS oraz specjalistyczne samoloty szwedzkie.

Pozostało 81% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Polityka
Koreańczycy wierzą, że sprzedadzą Polsce więcej czołgów. Wskazują datę
Polityka
Brytyjski miliarder popierał torysów. Zmienił zdanie, gdy Partia Pracy idzie po władzę
Polityka
Żołnierz USA poznał Rosjankę w Korei Płd. Teraz spędzi prawie cztery lata w rosyjskim więzieniu
Polityka
Joe Biden otwiera drogę do USA setkom tysięcy nielegalnych imigrantów
Akcje Specjalne
Dekarbonizacja gospodarki bez wodoru będzie bardzo trudna
Polityka
Marine Le Pen poprowadzi Francję ku bankructwu?
Materiał Promocyjny
Sztuczna inteligencja może być wykorzystywana w każdej branży