Anna Moskwa była pytana o to kiedy w Polsce dostępny będzie węgiel za 2 tysiące złotych. W czwartek wieczorem Sejm przyjął ustawę o zakupie preferencyjnym paliwa stałego przez gospodarstwa domowe. Zgodnie z nim samorządy będą mogły kupić węgiel od importerów za maksymalnie 1,5 tys. zł za tonę i sprzedać mieszkańcom po nie więcej niż 2 tys. zł za tonę.

Czytaj więcej

Łatwiejszy zakup węgla przez gminy. Sejm uchwalił zmiany

- Ustawa wczoraj została przegłosowana w Sejmie, kolejny tydzień Senat, powrót do Sejmu. Mamy nadzieje, że to będzie szybka ścieżka. Maksymalnie w końcu tygodnia-półtorej ten cały proces powinien się rozpocząć - odparła Moskwa dodając, że węgiel za 2 tys. zł powinien być dostępny około 11 listopada.

- Ale nie czekamy. Spółki ten węgiel już rozważą po wszystkich skupiskach, miejscach w powiatach, jak najbliżej mieszkańców. Jednocześnie zbierają zapotrzebowania od samorządów, przygotowują dokumenty, tak aby w momencie wejścia w życie ustawy ten węgiel był już gotowy dla odbiorców - dodała.

Ja wierzę, że zawsze się znajdzie gmina, która będzie gotowa ten węgiel dostarczyć

Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska

- Mam nadzieję, że samorządy zdecydują się na współpracę, ale też samorządy, które już dołączyły dadzą dobry przykład. Będzie też pewnie presja społeczna. Gdyby się okazało, że jakiś samorząd - z jakiegoś powodu - nie wejdzie do tego programu, będzie można kupić węgiel w sąsiednim samorządzie - zapowiedziała też Moskwa pytana o współpracę samorządów przy realizacji rządowych pomysłów na dystrybucję węgla.

- Ja wierzę, że zawsze się znajdzie gmina, która będzie gotowa ten węgiel dostarczyć. Jeśli nie, będziemy szukać innych sposobów. Mogą się zawsze zaangażować spółki - dodała.

- Obiecywaliśmy, że węgiel będzie. I węgiel jest. Wpłynął do portów, został rozwieziony - podkreśliła Moskwa

Minister była też pytana czy jej resort wie ile gospodarstw domowych nie ma potrzebnego im na zimę węgla.

- Analizowaliśmy dostępne dane. Przeprowadzaliśmy badania własne. Na dziś szacujemy, że jest to grupa ok. 600-700 tysięcy gospodarstw domowych. Badaliśmy też czym Polacy zastępują węgiel: 60 proc. Polaków zadeklarowała, że zastąpi go drewnem. Nie węglem brunatnym, nie miałem lecz drewnem. Węgla jest dużo na rynku. Większość gospodarstw domowych jest zaopatrzona - zapewniała Moskwa.