Reklama

Mańka: PO pod przywództwem Schetyny się rozpadnie

Roman Mańka z magazynu "Ambasador" ocenił w programie "Rzeczpospolita od rana" w Polsacie News, że .Nowoczesna wysuwa się na prowadzenie, co może uruchomić transfery z PO do tej partii.

Aktualizacja: 01.05.2016 14:33 Publikacja: 01.05.2016 10:45

Mańka: PO pod przywództwem Schetyny się rozpadnie

Foto: PAP/ Leszek Szymański

Do Nowoczesnej przeszło kilku miejskich radnych Platformy Obywatelskiej, o czym pisaliśmy na początku tygodnia.

Roman Mańka z magazynu "Ambasador" pytany o to, czy Nowoczesna zjada PO, odpowiedział, że za wcześnie na taką konstatację.

Mańka przyznał, że istnieje różnica między elektoratem PiS a Platformy Obywatelskiej. - PiS był budowany wokół symboli, a PO wokół interesów związanych z przestrzenią władzy. Gdy jej nie ma, elektorat PO się rozpierzchnął - powiedział publicysta. - Pojawiają się tendencje, by postawić na nowego konia - dodał. W ocenie Romana Mańki, w zależności od tego, kto będzie miał ofensywę sondażową, stanie się drugim ugrupowaniem w zestawieniach, a w końcu może prześcignąć PiS i stać się pierwszym.

- Schetyna nie jest dobry na lidera PO. Doskonale sprawdzał się na stanowisku sekretarza. Ale nie ma talentu do występowania w mediach - ocenił Roman Mańka. - PO pod przywództwem Schetyny się rozpadnie - dodał. Roman Mańka podkreślił, że PO jest ugrupowaniem słabym, znajdującym się w defensywie. - Nie widać tego w Warszawie, ale w strukturach lokalnych tak - powiedział publicysta. Dodał, że Nowoczesna wysuwa się na prowadzenie, co może uruchomić transfery z PO do partii Ryszarda Petru.

Roman Mańka zwrócił też uwagę na to, że sytuacja Platformy Obywatelskiej może odmienić się w 2017 roku, jeśli Donald Tusk powróci do Polski. - Może stać się liderem opozycji liberalno-lewicowej - ocenił publicysta.

Reklama
Reklama

Psycholog biznesu Dariusz Duma zwrócił z kolei uwagę na to, że Grzegorz Schetyna i Ryszard Petru powinni zrozumieć, że w jedności siła. - Dopóki Petru i Schetyna wierzą, że obaj mają szansę na 40 proc. poparcia i pokonanie PiS, będziemy mieli szaleńczą walkę pomiędzy nimi - powiedział.

Z kolei ksiądz Zenon Hanas z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego ocenił, że opozycja powinna być konstruktywna, a nie zajmować się negowaniem wszystkiego, co mówi władza. - Obecna opozycja nie odnajduje się w sytuacji - powiedział ks. Hanas. Zwrócił uwagę na to, że po propozycji PiS nowej ustawy o Trybunale Konstytucyjnym od razu pojawiła się konstruktywna - w ocenie księdza - propozycja od PSL. - Tak sobie wyobrażam poszukiwanie konsensusu - podkreślił ks. Hanas.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Prezydent zawetował ustawę o KRS. Oto jakie zapisy się w niej znalazły
Polityka
Rozłam w Polsce 2050 to dopiero początek? Ekspert nie wyklucza powstania nowej partii
Polityka
Czy prezydent Nawrocki paraliżuje rząd? Najnowszy sondaż przynosi wyraźny sygnał
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama