Jak podkreśliła południowokoreańska agencja Yonhap, powołując się na źródła wojskowe w Seulu, pociski miały zostać wystrzelone z miasta Onchon na zachodnim wybrzeżu. To pierwszy przypadek wystrzelenia tego rodzaju pocisków przez Koreę Północną od stycznia - zwróciła uwagę agencja. Nie podano szczegółów dotyczących ich zasięgu. 

Czytaj więcej

Korea Płn. nazywa Pelosi "niszczycielką międzynarodowego pokoju"

Wystrzelenie pocisków manewrujących zbiegło się w czasie z konferencją, którą zorganizowano z okazji 100 dni prezydentury Jun Suk Jeola w Korei Południowej. Prezydent podkreślał podczas niej, że nie jest wrogo nastawiony do Korei Północnej, ale jednocześnie poinformował, że przekazywanie temu krajowi pomocy humanitarnej uzależnione jest od okazania woli denuklearyzacji przez jego władze. Prezydent odrzucił również apele, aby Korea Południowa rozwinęła własny arsenał nuklearny i zaznaczył, że traktat o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej jest niezwykle istotnym i jednym z ważniejszych warunków osiągnięcia trwałego pokoju na świecie.

W ostatnich dniach południowokoreańska i amerykańska armia rozpoczęły w regionie swoje doroczne ćwiczenia Ulchi Freedom Shield (UFS).

Czytaj więcej

Korea Północna krytykuje poparcie szefa ONZ dla denuklearyzacji kraju

Próba nie narusza rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, mówiącej o zakazie wystrzeliwania rakiet przy użyciu technologii rakiet balistycznych.

Kim Dzong Un, przywódca Korei Północnej, pod koniec lipca ostrzegł, że jest gotowy do użycia swojej broni jądrowej w potencjalnych konfliktach zbrojnych ze Stanami Zjednoczonymi i Koreą Południową.