Donald Trump oskarżył FBI o zarekwirowanie paszportów podczas przeszukania jego posiadłości Mar-a-Lago.

Opisując to jako "atak na przeciwnika politycznego", były prezydent USA twierdził, że agenci "ukradli" trzy jego paszporty.

FBI przeszukało dom byłego prezydenta USA w zeszłym tygodniu po tym, jak urzędnicy odkryli, że pudła zawierające tajne informacje zostały zabrane do jego posiadłości po zakończeniu jego prezydentury.

Czytaj więcej

Po akcji FBI w rezydencji Trumpa: Byłemu prezydentowi grozi wiele lat więzienia?

Zostały one odzyskane w styczniu przez National Archives and Records Administration (NARA), która następnie zwróciła się do Departamentu Sprawiedliwości o zbadanie, czy działanie Trumpa z dokumentacją Białego Domu naruszyło prawo federalne.

W poście na Truth Social - jego własnej platformie mediów społecznościowych - Trump przekazał swoim zwolennikom: "Wow, w nalocie FBI na Mar-a-Lago, ukradli moje trzy Paszporty (jeden wygasły), wraz ze wszystkim innym"

"To jest atak na przeciwnika politycznego na poziomie nigdy wcześniej nie widzianym w naszym kraju. Trzeci świat" - dodał.

Urzędnik Departamentu Sprawiedliwości powiedział NBC News, że paszporty pana Trumpa nie były w posiadaniu FBI i w rzeczywistości zostały zwrócone byłemu prezydentowi.

Przemawiając do Fox News Digital, p. Trump ostrzegł, że "straszne rzeczy się wydarzą", jeśli frustracje nie zostaną złagodzona.

Czytaj więcej

FBI zabrało z domu Trumpa 11 kompletów tajnych dokumentów

- Kraj jest w bardzo niebezpiecznym położeniu. Jest ogromny gniew, jakiego nigdy wcześniej nie widziałem, z powodu wszystkich przekrętów i tego ostatniego - lata przekrętów i polowań na czarownice, a teraz to - powiedział Trump.

Podczas przeszukania Mar-a-Lago funkcjonariusze odzyskali ponad 20 pudeł z przedmiotami, z których część była oznaczona jako ściśle tajne.

Nakaz przeszukania wykazał, że agenci odzyskali zestaw dokumentów, które były oznaczone nie tylko jako ściśle tajne, ale także "wrażliwe informacje zastrzeżone", specjalna kategoria przeznaczona do ochrony najważniejszych tajemnic państwa.

Skonfiskowano również segregator ze zdjęciami, odręczną notatkę i informacje o "prezydencie Francji".