Spośród objętych badnaiem 450 członków Partii Konserwatywnej, którzy podjęli decyzję w sprawie tego, jak zagłosują w wyborach, w których wyłonią nowego przewodniczącego partii, Truss uzyskała 61 proc. wskazań, podczas gdy były minister finansów, Sunak, może liczyć na 39 proc. głosów - wynika z sondażu Opinium Research.

Ok. 200 tys. członków Partii Konserwatywnej bierze udział w wyborach nowego przewodniczącego partii, po tym jak Boris Johnson w lipcu zrezygnował z tego stanowiska. Nowy przewodniczący torysów, którzy dysponują obecnie większością w Izbie Gmin, zostanie automatycznie brytyjskim premierem.

Sondaż przeprowadzono na grupie 570 członków Partii Konserwatywnej. 29 proc. ankietowanych deklaruje, że wzięło już udział w głosowaniu na przewodniczącego partii, 47 proc. twierdzi, że podjęło już decyzję w sprawie tego, na kogo zagłosują, a jedynie 19 proc. twierdzi, że mogą jeszcze zmienić zdanie co do tego, na kogo oddadzą głos.

Zwycięzcę wyborów poznamy 5 września.

63 proc.

Tylu respondentów wolałoby Johnsona niż Truss na czele partii

Sondaż Opinium Research przeprowadzono między 8 a 12 sierpnia.

Z sondażu wynika, że Truss uzyskuje większe poparcie od Sunaka, ponieważ jest postrzegana jako bardziej wiarygodna i bardziej lojalna wobec Johnsona.

Z badania wynika też, że członkowie Partii Konserwatywnej woleliby, aby premierem i liderem partii nadal pozostawał Johnson - 63 proc. twierdzi, że wolałoby Johnsona niż Liz Truss na czele partii, a 68 proc. wolałoby Johnsona od Sunaka jako lidera torysów.