Dzisiaj w Redzikowie (woj. pomorskie) odbędzie się uroczysta inauguracja, w której wezmą udział: prezydent Andrzej Duda, szef MON Antoni Macierewicz, przedstawiciele administracji USA z zastępcą sekretarza obrony Robertem Workiem na czele. Wkrótce ruszy budowa bazy pocisków przechwytujących amerykańskiego systemu antyrakietowego. W 2018 r. instalacja ma osiągnąć gotowość operacyjną. - To było duże wyzwanie dla Lecha Kaczyńskiego, dzisiaj powstaje baza – mówiła Jakubiak.
Jej zdaniem przez prezydentem Andrzejem Dudą stoją obecnie wielkie wyzwania. - Jeśli Duda będzie potrafił sformułować główne koncepcje po szczycie NATO, to może być wyjątkowa prezydentura. Jeśli nie odnajdzie się po szczycie, to będzie tylko poprawnym prezydentem – uważa Jakubiak. - Traktowałam go jako umiarkowanego, ale kampania narzuca zaostrzenie wizerunku.
Fakt, że prezydent w trakcie sporu o Trybunał Konstytucyjny stoi po stronie PiS, może dwojako oceniać. Tak jak opozycja, że to wada, ale dla innych jest to lojalność. - W konflikcie o TK zagrał razem z obozem, z którego się wywodzi. Dla jednych to wada, ale dla innych może być zaletą – twierdzi Jakubiak.
Jakubiak uważa, że PiS jest ofiarą narracji, którą głosi opozycja. - PiS odbiera się prawo demokratycznego mandatu. Mówi się głosem Stefana Niesiołowskiego, który nazywanie rządy „państwem PiS”. To jest kampania przeciwko PiS – twierdziła gość programu.
Według niej prezes TK prof. Andrzej Rzepliński wpisuje się w politykę opozycji. - Dzisiaj przewodniczącym TK jest rasowy polityk, planujący swoją karierę.
W opinii Jakubiak prezes TVP Jacek Kurski jest najlepszym kandydatem na to stanowisko. - Jacek Kurski był od zawsze człowiekiem mediów. To wy nazywaliście go spin doktorem – twierdziła Jakubiak. - Uważam, że nadaje się na prezesa telewizji publicznej. Zwiedził świat, widział jak funkcjonują media w różnych miejscach, jest nowoczesnym człowiekiem.
Jakubiak krytykowała PO. - Jeżeli trzymamy się nazewnictwa, którym posługuje się opozycja, to wtedy żyliśmy w państwie Platformy – twierdzi była szefowa gabinetu prezydenta Lecha Kaczyńskiego. - Koledzy z PO chcieli żeby opozycja siedziała zepchnięta w kącie pod moherowym beretem. Audyt to jest oczywiście gra z opozycją, ale PO dała argumenty.
Jakubiak została zapytana czy Lech Kaczyński byłby zadowolony z „dobrej zmiany”. - Cieszyłby się, że jego obóz rządzi, ale martwiłby się, ze Jarosław Kaczyński nie jest premierem – mówił gość programu.