Reklama

Siemoniak o podsłuchiwaniu dziennikarzy i księży

Tomasz Siemoniak odpowiedział na zarzuty dotyczące podsłuchiwania dziennikarzy i księży przez SKW. - Jeżeli ktoś mówi jednego dnia, że inwigilowano 20, a następnego dnia mówi, że 40, to dzisiaj może powiedzieć, że było ich 90 albo tysiąc, tych inwigilowanych osób. Mało to poważne – mówił były wicepremier i minister obrony narodowej.

Aktualizacja: 13.05.2016 15:49 Publikacja: 13.05.2016 15:44

Tomasz Siemoniak

Tomasz Siemoniak

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

W rozmowie w Radiu Zet Siemoniak zaproponował Macierewiczowi, że „jeśli gdziekolwiek miały miejsce nieprawidłowości, to trzeba je zgłaszać do prokuratury, wyjaśniać i karać ludzi, którzy przekraczają uprawnienia”.

- Dotyczyło to czasu na długo przed tym, kiedy zostałem ministrem obrony. Jeśli Macierewicz ma jakąś wiedzę, jest prokuratura w gestii jego kolegi, ministra Ziobry, niech te sprawy wyjaśnia – mówił polityk Platformy Obywatelskiej.

- Jeśli ktoś mówi jednego dnia inwigilowano 20, a następnego dnia mówi pomyliłem się, przepraszam, 40, może dzisiaj powie, że 90, albo tysiąc osób było inwigilowanych. Na razie te wszystkie zarzuty wyglądają mało poważnie - dodał.

Monika Olejnik zapytała go, czy miał dostęp do tego co robiło SKW gdy był ministrem obrony narodowej. Siemoniak powiedział, że kierownictwo SKW nie informowało go o szczegółach prowadzonych przez nich działań operacyjnych. - Minister obrony jest uprawniony do tego żeby otrzymywać informacje różne od SKW, natomiast nie jest uprawniony żeby się zapoznawać z jakimiś materiałami operacyjnymi. Ta granica jest tutaj bardzo ściśle postawiona, więc to należy do decyzji szefa SKW w jakim zakresie formalnie chce ministra obrony, czy prezesa rady ministrów poinformować, więc o szczegółach spraw nigdy oczywiście nie byłem informowany, no bo to są takie rzeczy, które powinny pozostawać w służbie - podkreślił.

Więcej na stronie Radia Zet

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
Szymon Hołownia: Odeszli z Polski 2050, bo kierowała nimi nienawiść do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz
Polityka
Jan Maria Jackowski dla „Rzeczpospolitej”: To trudny moment dla PiS. Nie mają skąd czerpać poparcia
Polityka
Jarosław Kaczyński o „niemieckim bucie”. Mirosław Oczkoś: Ta narracja to powtórka błędu z 2023 roku
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama