Trybunał Konstytucyjny orzekł dziś, że uprawnienie ministra sprawiedliwości do żądania akt spraw z sądów wojskowych jest niezgodne z konstytucją. Przepisy do TK skierował prezydent Andrzej Duda.

 

- Myślę, że pan prezydent i my wszyscy mieliśmy nadzieję, składając te wnioski, że pan prezes Rzepliński podejmie refleksję, jednak będzie orzekał zgodnie z ustawą - powiedziała Beata Kempa w TVN24.

- Skoro taki tryb nie został zastosowany, trudno nam konsekwentnie uznać to za orzeczenie - dodała.

Szefowa kancelarii premier liczy, że "prezes TK będzie przestrzegał decyzji parlamentu, bo to jest suweren". Dodała również, że trwający spór wokół TK jest jedynym paliwem dla istnienia medialnej opozycji. 

- Nie chcą popracować nad tym, żeby być konstruktywną opozycją - powiedziała.

Kempa skomentowała również decyzję Zbigniewa Ziobry. Minister sprawiedliwości skierował do Sądu Najwyższego wniosek kasacyjny w sprawie ekstradycji Romana Polańskiego.

- W ostatnim czasie, kiedy są takie trendy, delikatnie mówiąc, liberalne, skupiamy się na prawach ale przestępców, a nie na prawach ofiar - powiedziała.

- Nie ma żadnego znaczenia, czy coś się stało 30 lat temu - dodała.

Więcej: TVN24