Urynowicz mówił o strategii walki ze smogiem w Polsce.

- Mamy do czynienia z sytuacją, kiedy deklaracje rozmijają się z faktami. Państwo polskie deklaruje, że będzie dalej skutecznie walczyć ze smogiem, co jest przede wszystkim związane z groźbą nałożenia kary przez KE za niewypełnianie norm w zakresie jakości powietrza. To spowodowało pozytywną lawinę zdarzeń, jak uchwalenie nowelizacji prawa dotyczącego ochrony środowiska, które wzmocniło narzędzia dla samorządów, dzięki czemu mogły skuteczniej walczyć ze smogiem. Uruchomiono także olbrzymie środki finansowe w ramach programu "Czyste Powietrze", który miał być głównym źródłem finansowania wymiany kopciuchów - stwierdził radny.

Fakty pokazują, że to (zahamowanie "antysmogowej" polityki red.) jest kierunkiem politycznym PiS-u.

Tomasz Urynowicz, członek zarządu krajowego Porozumienia, radny sejmiku województwa małopolskiego

Polityk odniósł się następnie do tego jak wojna na Ukrainie i napięcia z Rosją wpływają na politykę energetyczną w Polsce, w tym walkę ze smogiem.

- Polski nie stać by jednoznacznie powiedzieć kiedy zrezygnuje z węgla i tak samo nie stać jej na to, żeby powiedzieć kiedy skutecznie wyeliminuje węgiel w gospodarstwach domowych. Zamiast tego powstały uchwały antysmogowe, czyli narzędzia, które pozwalały określić jakie mają być normy jakości paliw na terenie danego regionu oraz jakie mają być terminy na wyeliminowanie konkretnych kotłów. W Małopolsce do końca roku miały zostać zlikwidowane piece bezklasowej, czyli tzw. kopciuchy, a w kolejnych latach miały być likwidowane kolejne piece. Dzisiaj widać, że atmosfera wojenna i wojna energetyczna oraz niestabilność wokół tematów związanych z polityką klimatyczną - powoduje absolutne wyhamowanie tego tematu (walki ze smogiem - red.) z perspektywy całego państwa - ocenił samorządowiec.

Czytaj więcej

Rzecznik generalna TSUE: obywatele UE mogą pozywać państwa za smog

Urynowicz został także zapytany o postawę PiS-u wobec walki ze smogiem

- Fakty pokazują, że jest to (zahamowanie "antysmogowej" polityki - red.) kierunkiem politycznym PiS-u. Obserwuje to także w Małopolsce, gdzie można zauważyć wyhamowanie tych działań (polepszających jakość powietrza - red.). Można też, zobaczyć całą litanie różnego rodzaju postulatów - ze środowisk samorządowych związanych z PiS-em - by odejść od zapisów uchwały antysmogowej - podkreślił polityk.