Siergiej Naryszkin, szef Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji (SVR), powołał się na niepublikowane dane wywiadowcze, które - jak powiedział - wskazują, że Stany Zjednoczone i Polska spiskują w celu przywrócenia polskiej kontroli nad częścią zachodniej Ukrainy.
- Według informacji wywiadowczych otrzymanych przez Służbę Wywiadu Zagranicznego Rosji, Waszyngton i Warszawa pracują nad planami ustanowienia ścisłej wojskowej i politycznej kontroli Polski nad jej historycznymi terytoriami na Ukrainie - powiedział Naryszkin.
Czytaj więcej
- Władimir Putin jest bardziej skłonny do prowadzenia wojny nuklearnej niż zaakceptowania porażki na Ukrainie - powiedziała czołowa propagandzistka...
SVR informuje, że Stany Zjednoczone omawiają z Polską plan, zgodnie z którym polskie siły "pokojowe" bez mandatu NATO wkroczyłyby do części zachodniej Ukrainy, gdzie prawdopodobieństwo konfrontacji z siłami rosyjskimi jest niewielkie.
Rosyjskie służby nie opublikowały żadnych dokumentów na potwierdzenie swojej teorii.
Andriej Klimow, szef komisji ds. ochrony suwerenności w Radzie Federacji, również powiedział w czwartek, że Polska planuje ustanowienie kontroli nad częścią Ukrainy. Również on nie przedstawił niczego na poparcie swojej teorii.
Informacja przekazywane przez rosyjskich polityków skomentował Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.
"Kłamstwa dotyczące rzekomych planów ataku Polski na zachodnią Ukrainę są powtarzane od kilku lat. W sposób szczególny kampania została zintensyfikowana po rozpoczęciu inwazji Rosji na Ukrainę. W oczernianie Polski włączają się najwyżsi urzędnicy Kremla" - napisał na Twitterze.
"Celem działań rosyjskiej propagandy jest wzbudzenie nieufności między Ukrainą i Polską, rozbijanie współpracy PL-UA, ukazywanie Zachodu jako podmiotu agresywnego wobec Rosji, zaś Polski jako „podżegacza wojennego”, który eskaluje napięcia a nawet zagraża pokojowi w Europie" - dodał.