Reklama

Zachodni przywódcy gratulują Macronowi. Matteo Salvini pogratulował Marine Le Pen

Po wygranej Emmanuela Macrona w wyborach we Francji gratulacje dla urzędującego prezydenta spływają z całego świata. Matteo Salvini, lider włoskiej partii Liga, pogratulował na Twitterze jego rywalce.
Zachodni przywódcy gratulują Macronowi. Matteo Salvini pogratulował Marine Le Pen

Foto: EPA/ALESSANDRO DI MEO

qm

W niedzielę o godz. 20.00, po zamknięciu ostatnich lokali wyborczych, opublikowano pierwsze sondażowe wyniki głosowania we Francji. Według sondażu Elabe opublikowanego przez BFM TV, Macron otrzymał 57,6 proc. głosów, Le Pen - 42,4 proc. Z kolei według badania IPSOS / SOPRA STERIA dla France 24 i RFI, ubiegający się o reelekcję prezydent zwyciężył z Le Pen, uzyskując 58,2 proc. głosów.

Biuro kanclerza Niemiec utrzymuje, że to właśnie Olaf Scholz jako pierwszy przywódca państwa zdołał dodzwonić się do Emmanuela Macrona i złożyć mu gratulacje, po ogłoszeniu sondażowych wyników. Inni liderzy państw i politycy na ogół publikują natomiast wpisy gratulacyjne w mediach społecznościowych. Poprzez Twittera pogratulowali Macronowi m.in. prezydent RP Andrzej Duda i szef rządu Mateusz Morawiecki.

Czytaj więcej

Prezydent Duda i premier Morawiecki pogratulowali wygranej Macronowi

Inną drogą poszedł Matteo Salvini, lider skrajnej włoskiej partii Liga. W swoim wpisie na Twitterze pogratulował on przegranej kandydatce Marine Le Pen.

„Sama przeciwko wszystkim, konsekwentna i uśmiechnięta, zebrałeś 13 milionów głosów Francuzów - to wynik, którego nigdy wcześniej nie widziano” - napisał były wicepremier Włoch i minister spraw wewnętrznych.

Reklama
Reklama

„Naprzód razem dla Europy opartej na pracy, rodzinie, bezpieczeństwie, prawach i wolności” - dodał Salvini.

W lipcu zeszłego roku kilka prawicowych partii z Europy, w tym PiS, Bracia Włosi, włoska Liga, francuskie Zjednoczenie Narodowe, hiszpański Vox i węgierski Fidesz podpisały wspólną deklarację. Prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślał w wygłoszonym oświadczeniu, że jest to dokument, „który mówi Europejczykom, że jest inna opcja, inna możliwość, inna droga”. W deklaracji podkreślono - jak informowano w komunikacie Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów - że Unia Europejska potrzebuje głębokiej reformy, gdyż dzisiaj zamiast chronić Europę UE staje się źródeł problemów.

Polityka
Prezydent Nawrocki wybrał jak Kreml. Orbána. Korespondencja z Budapesztu
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Polityka
Donald Trump publicznie cieszy się ze śmierci byłego szefa FBI
Polityka
Trump otwarcie wspiera Orbána przed wyborami na Węgrzech. „To jego zasługa”
Polityka
Rosyjski wywiad planował zamach na Viktora Orbána. Co knuli Rosjanie?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama