"Nowaja Gazieta" jest znana ze swojego krytycznego stosunku do rosyjskich władz oraz sytuacji społecznej w Rosji. W ubiegłym roku Dmitrij Muratow, redaktor naczelny dziennika, otrzymał pokojową Nagrodę Nobla za "swoje starania o obronę wolności słowa, która jest warunkiem wstępnym demokracji i trwałego pokoju".
Czekaliśmy na to, choć do końca mieliśmy nadzieję
O zawieszeniu działalności gazety poinformowała rosyjską agencję Interfax Nadieżda Prusenkowa, rzeczniczka prasowa redakcji.
- Zawieszamy naszą pracę - powiedziała Prusenkowa na pytanie o to, co redakcja zamierza zrobić po otrzymaniu drugiego ostrzeżenia od państwowego regulatora mediów i internetu, urzędu Roskomnadzor.
Z oświadczenia wydanego przez redakcję wynika, że wstrzymuje ona publikowanie zarówno w formie tradycyjnej, jak i w internecie "do zakończenia specjalnej operacji na terytorium Ukrainy".
Czytaj więcej
Dmitrij Muratow, redaktor naczelny rosyjskiej "Nowoj Gaziety" i ubiegłoroczny laureat Pokojowej Nagrody Nobla, wraz zespołem redakcyjnym zdecydował...
- Po otrzymaniu dwóch ostrzeżeń od Roskomnadzoru nie możemy kontynuować pracy - stwierdziła rzeczniczka redakcji.
Prusenkowa stwierdziła jednocześnie, że redakcja nadal nie wie z czym konkretnie związane są dwa pisemne ostrzeżenia wydane przez Roskomnadzor.
- Nie wiemy dlaczego (otrzymaliśmy ostrzeżenia). Pierwszego dotąd nie otrzymaliśmy. Teraz znowu przekazują informację o ostrzeżeniu mediom, ale nic nam nie wysyłają - przekonywała.
Jednocześnie Prusenkowa przyznała, że redakcja spodziewała się takiego przebiegu wydarzeń.
- Czekaliśmy na to, choć do końca mieliśmy nadzieję - stwierdziła.
Wcześniej Roskomnadzor poinformował o tym, że "Nowaja Gazieta" została upomniana drugim ostrzeżeniem, w związku z tym, że na jej stronie internetowej pojawiła się publikacja, w której zagraniczna organizacja pozarządowa nie została odpowiednio oznaczona jako "zagraniczny agent". 22 marca redakcja otrzymała podobne upomnienie.