Reklama

Prorosyjski wiec w Belgradzie. „Serbowie i Rosjanie braćmi na zawsze”

W Belgradzie odbyła się w piątek prorosyjska demonstracja, której uczestnicy protestowali przeciwko polityce rządu Serbii wobec Federacji Rosyjskiej.

Publikacja: 04.03.2022 20:57

qm

Demonstranci nie zgadzają się z poparciem przez Serbię rezolucji ONZ potępiającej atak Rosji na Ukrainę i popierającej poszanowanie integralności terytorialnej tego kraju. „Manifestację poparcia dla narodu rosyjskiego” zorganizowało kilka prawicowych ugrupowań.

Reklama
Reklama

Ze sceny do uczestników protestu przemówili przedstawiciele skrajnie prawicowych organizacji - Damnjan Knežević z Patrolu Ludowego i Mladen Obradović z Obrazu. Zapowiadali, że jeśli Serbia po wyborach, zaplanowanych na 4 kwietnia, nałoży sankcje na Rosję, na ulice wyjdzie dwa razy więcej ludzi niż w piątek wieczorem.

Liczba uczestników protestu nie jest dokładnie ustalona. Wprawdzie serbska agencja prasowa Tanjug oficjalnie informuje o „około tysiącu zgromadzonych” pod pomnikiem cara Mikołaja, to nagrania publikowane w mediach społecznościowych sugerują, że liczba ta jest co najmniej kilkukrotnie zaniżona.

Knežević zwrócił się do zagranicznych mediów, przekonując, że „rusofobia w Serbii jest w granicach błędu statystycznego”, a „każdy Serb jest rosyjskim bratem”. Obradović mówił natomiast, że „Rosja uwalnia cały świat od zagrożenia w postaci NATO”, a „Putin pokazał, kto jest najsilniejszym i najodważniejszym mężem stanu na świecie”.

Reklama
Reklama

Demonstracja rozpoczęła się od odśpiewania hymnów Serbii i Rosji. Uczestniczy przynieśli ze sobą rosyjskie i serbskie flagi, skandowali też prorosyjskie hasła, m.in. „Serbowie i Rosjanie są braćmi na zawsze”. Po przemowach organizatorów demonstranci udali się pod ambasadę rosyjską. Po drodze zdeptano flagi Unii Europejskiej.

Polityka
Donald Trump grozi kolejnemu państwu. „Zanim będzie za późno”. Jest odpowiedź
Polityka
Rozwód braterskich monarchii. Nie będzie nowego państwa - Arabii Południowej
Polityka
Sędzia blokuje decyzję administracji Trumpa. Dotyczyła stanów rządzonych przez Demokratów
Polityka
Izrael chce zrezygnować z pomocy finansowej USA. W trosce o wizerunek
Polityka
„Dezorientujące” komunikaty Donalda Trumpa wobec Grenlandii. Petteri Orpo: To jego „strategia negocjacyjna”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama