Wielka Brytania poderwała swoje myśliwce Typhoon po tym, jak w jej obszarze zainteresowania znalazły się cztery rosyjskie bombowce.
Samoloty typu Bear - dwa Tu-95 Bear H i dwa Tu-142 Bear F - wleciały w obszar, który jest międzynarodową przestrzenią powietrzną, za którą dany kraj ponosi pewną odpowiedzialność, np. w zakresie kontroli ruchu lotniczego.
Czytaj więcej
Stany Zjednoczone podjęły decyzję ku uciesze władz w Kijowie, że dalej można bezkarnie sabotować porozumienia mińskie - ocenił wiceszef rosyjskiego...
Rosyjskie bombowce zostały przechwycone przez myśliwce Typhoon z bazy RAF w Szkocji i wyprowadzone poza obszar zainteresowania.
RAF zapewnił w komunikacie, że rosyjskie samoloty nie naruszyły przestrzeni powietrznej Wielkiej Brytanii.
Podobne zdarzenie miało dziś miejsce w Norwegii. Poderwano tam myśliwce F-35 po stwierdzeniu, że do przestrzeni międzynarodowej zbliżył się rosyjski samolot wczesnego ostrzegania oraz kilka bombowców.
Myśliwce wyleciały z lotniska Evenes w celu zidentyfikowania samolotów lecących w stronę obszaru zainteresowania Norwegii nad Morzem Barentsa.
Także te rosyjskie samoloty nie naruszyły przestrzeni powietrznej Norwegii.