W niedzielę w Gdańsku odbyły się państwowe uroczystości pogrzebowe Danuty Siedzikówny "Inki” oraz Feliksa Selmanowicza "Zagończyka". W pogrzebie wzięli udział najwyżsi urzędnicy państwowi m.in. prezydent Andrzej Duda oraz premier Beata Szydło. Obecny był również Lech Wałęsa.
Internauci zwrócili uwagę na strój byłego prezydenta, który nie założył garnituru. Doktor UKSW i PAN Piotr Bajda napisał na Twitterze:
Ubiór Lecha Wałęsy odnotowała też "Gazeta Polska Codziennie" na Pomorzu:
Lech Wałęsa w rozmowie z Wirtualną Polską pytany o swój strój na pogrzebie "Inki" i "Zagończyka", odpowiedział, że jest wolnym człowiekiem i robi to, co uważa za stosowne.
- Dotyczy to także mojego stroju. Niech każdy patrzy na swój ubiór, a ja będę się ubierał tak jak mam na to ochotę i lubię - powiedział były prezydent.
Lech Wałęsa w trakcie niedzielnych uroczystości pogrzebowych opuścił Bazylikę Mariacką w Gdańsku. Były prezydent wyszedł z kościoła, gdy swoje przemówienie rozpoczął prezydent Andrzej Duda. Czytaj więcej na ten temat.