Legutko był pytany o to, czy polski rząd poprze Donalda Tuska w jego staraniach o drugą kadencję na stanowisku szefa Rady Europejskiej.

Jak dotąd rząd nie zajął jednoznacznego stanowiska w tej sprawie. Prezes PiS Jarosław Kaczyński sugerował w jednym z wywiadów, że rząd takiego poparcia Tuskowi nie udzieli.

Z kolei szef MSZ Witold Waszczykowski powiedział ostatnio, że Tusk ma czas do maja, by przekonać do siebie obecny rząd.

Legutko w TVN24 zwrócił uwagę, że Tusk nie zabiega o poparcie rządu, mimo iż - zdaniem europosła - powinien to robić.

Jednocześnie polityk PiS zarzucił szefowi Rady Europejskiej, że ten agresywnie krytykuje polski rząd co "jest niedopuszczalne".

Legutko wypowiedzi Tuska na temat obecnych władz Polski nazwał "zaczepnymi". - Jeśli się nie negocjuje, tylko jeśli się zachowuje, jak Donald Tusk się zachowuje, to dlaczego rząd ma go poprzeć? - spytał. Dodał, że były szef rządu zachowuje się konfrontacyjnie. - Mówi: "no, wybierzcie mnie, bo jak mnie nie wybierzecie, to dopiero wam pokażę" - ocenił polityk PiS.