Sejm odrzucił wczoraj wniosek o wotum nieufności dla rządu. Za było 174 posłów, przeciw 238.
Szefowa kancelarii Beaty Szydło powiedziała w TVN24, że we wniosku Platformy Obywatelskiej nie było żadnych argumentów, do których można się odnieść. - Po prostu nie mam co krytykować, bo tam nie ma co krytykować. Platforma Obywatelska poniosła sromotną porażkę - powiedziała.
Kempa zwróciła uwagę, że we wniosku nie uwzględniono wszystkich ministrów. - Zabrakło na przykład pana ministra Kamińskiego, mojej skromnej osoby. Rozumiem, że gdyby - nie daj panie Boże - Grzegorz Schetyna został tym technicznym premierem, to ja miałabym zostać szefową kancelarii. Gwarantuję, że on by tego nie przetrzymał - oceniła.
- Uważam, że tak naprawdę ten wniosek oznacza, że Grzegorz Schetyna potulnie posłuchał pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Swego czasu na konferencji pan prezes powiedział: wybierzcie sobie lidera opozycji. I wybrali - dodała.
Więcej: TVN24