Polska 2050 ogłosiła dziś powiększenie swoich szeregów o jedną posłankę i troje kolejnych członków.

Oprócz posłanki Koalicji Obywatelskiej do Polski 2050 dołączyli też radna Edyta Łongiewska-Wijas ze Szczecina, profesor Tomasz Sójka z Poznania i mecenas Patrycja Borkowska z Łodzi.

Przejście Pauliny Hennig-Kloski, która z listy Nowoczesnej w Koalicji Obywatelskiej dostała się do Sejmu w 2015 roku, oznacza, że Polska 2050 ma wystarczająca liczbę reprezentantów do założenia własnego koła poselskiego.

Transfer dawnej koleżanki z Nowoczesnej skomentowała bezpartyjna  posłanka Lewicy Joanna Scheuring-Wielgus.

"Zdradziła Ryszarda Petru. Zdradziła Adama Szłapkę. Zdradzi Hołownię. Cała Paulina". - napisała posłanka.

Krytyczne słowa Scheuring-Wielgus skomentował z kolei senator Jacek Bury, który niedawno, jako niezależny, również rozpoczął współpracę z Hołownią.

"Napisała była posłanka Nowoczesnej. Napisała była posłanka partii Teraz!. Napisała była kandydatka z listy Wiosny Biedronia. Napisała obecna posłanka Lewicy. Cała Joanna" - napisał Bury.

Swoje przejście do Hołowni Hennig-Kloska tłumaczyła we wpisie na profilu na Facebooku: "Przez ostatnie tygodnie miałam okazję poznać bliżej Szymona i jego ruch. Uwierzyłam w niego, bo jest autentyczny i ma marzenia o lepszej Polsce, takie, jakie miałam wchodząc do polityki w 2015 roku" - napisała. "Nie zmieniam poglądów, nie zmieniam wartości. Dalej będę walczyć o demokratyczne państwo prawa, niezależność mediów, godność polskich kobiet, rozsądek, umiar i odpowiedzialność w polityce".

Wcześniej do ugrupowania Hołowni przeszły Joanna Mucha z PO oraz Hanna Gill-Piątek z Lewicy.