Według tygodnika „Falter", Udo Landbauer z Wolnościowej Partii Austrii (FPÖ), jest wiceprzewodniczącym bractwa studenckiego, którego oficjalnym śpiewnikiem jest zbiór nazistowskich piosenek.

 

Jak informuje tygodnik, słowa jednej z piosenek, które śpiewali członkowie organizacji, brzmią: "Wciśnijcie gaz, starzy Germanie, możemy dobić do siedmiu milionów”. W kolejnej zwrotce pojawiają się natomiast takie słowa: „Między nich wszedł skośnooki Chińczyk: My też jesteśmy Indogermanami i chcemy wstąpić do Waffen-SS.”

Inne utwory składają natomiast hołd Legionowi Condor, nazistowskiej jednostce odpowiedzialnej za zbombardowanie Guerniki w hiszpańskiej wojnie domowej, a także spadochroniarzom popełniającym okrucieństwa na Krecie w czasie II wojny światowej.

Zarzuty pod adresem polityka pojawiły się przed regionalnymi wyborami, które odbędą się w kraju związkowym Dolna Austria w niedzielę. Sondaże wskazują, że FPO osiągnie w wyborach trzeci wynik.

Landbauer powiedział, że jest "wstrząśnięty" i zawiesił swoje członkostwo w partii. - Ani ja, ani FPÖ nie mamy nic wspólnego z antysemityzmem, ksenofobią czy totalitaryzmem - powiedział.

Bernhard Ebner, szef centroprawicowej Partii Ludowej (ÖVP) powiedział, że zarzuty są "niewiarygodnie poważne" i wymagają "całkowitego wyjaśnienia”. Socjaldemokraci (SPÖ) uważają natomiast, że Landbauer powinien natychmiast odejść z partii, jeśli twierdzenia okażą się trafne.