"Wielozadaniowe myśliwce Su-35S z Wschodniego Okręgu Wojskowego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, które wezmą udział w sprawdzeniu sił odpowiedzi państwa związkowego, zakończyły relokację na białoruskie lotniska" - czytamy w komunikacie rosyjskiego resortu obrony.

18 stycznia zastępca rosyjskiego ministra obrony, Aleksander Fomin ogłosił, że Rosja wyśle 12 myśliwców Su-35 na Białoruś, gdzie wezmą one udział w ćwiczeniach "Sojusznicza stanowczość 2022", których zasadnicza faza rozpocznie się 10 lutego. 

Czytaj więcej

Błaszczak zaprosił do Polski sekretarza obrony USA

"Po zapoznaniu się z trasami lotów w przestrzeni powietrznej nad terytorium Białorusi, załogi myśliwców Su-35S rozpoczną działania z zakresu obrony przestrzeni powietrznej w ramach sprawdzenia wspólnego systemu obrony powietrznej państwa związkowego" - głosi komunikat rosyjskiego resortu obrony.

Ministerstwo obrony Białorusi 26 stycznia poinformowało, że rosyjskie myśliwce lądują w bazie sił powietrznych w Baranowiczach.

8 tys.

Tyle kilometrów pokonały myśliwce Su-35S w drodze na Białoruś

Agencja Interfax podaje, że "rosyjscy piloci byli witani na Białorusi chlebem i solą" a w uroczystym powitaniu brała udział orkiestra wojskowa.

W drodze na Białoruś myśliwce Su-35S pokonały 8 tys. km.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

W ćwiczeniach "Sojusznicza stanowczość 2022" mają wziąć udział niemal całe siły zbrojne Białorusi, a także rosyjskie jednostki sił powietrznych, sił powietrzno-desantowych oraz żołnierze z Wschodniego Okręgu Wojskowego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej - mówił 21 stycznia Andriej Niekraszewicz, stojący na czele departamentu szkolenia białoruskiej armii.