"Gazeta Wyborcza" informowała, że pierwszy kontakt na zakup Pegasusa obejmował 40 licencji, a wśród inwigilowanych osób byli także: były poseł PiS Mariusz Antoni K., były minister skarbu Dawid Jackiewicz i żona "agenta Tomka" Katarzyna Kaczmarek.

Pierwszymi podsłuchiwanymi w ramach operacji "Ksenon" mieli być Bartłomiej Misiewicz i Mariusz Antoni K. Wniosek w sprawie o objęcie ich kontrolą operacyjną złożono w sądzie w pierwszym kwartale 2017 roku, od tego czasu ich rozmowy były podsłuchiwane. Agenci mieli mieć również dostęp do ich kont bankowych.

Czytaj więcej

Radosław Sikorski: Kaczyński za wszelką cenę utrzymuje władzę. Nie nazwałbym tego patriotyzmem

"Na tej podstawie w czerwcu 2021 r. prowadząca śledztwo Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko nim, w którym Bartłomiejowi Misiewiczowi i Mariuszowi Antoniemu K. zarzuciła narażenie Polskiej Grupy Zbrojeniowej na stratę 1,2 mln zł i powoływanie się na wpływy w zamian za korzyści majątkowe" - informuje GW.

Pod koniec 2017 roku CBA wnioskowało do sądu o objęcie polityków rozszerzoną kontrolą operacyjną. Dzięki temu agenci mieli mieć dostęp do rozmów prowadzonych w sieci.

Czytaj więcej

Szpiegowani izraelskim Pegasusem. Polacy na długiej liście

- Mariusz K. i Misiewicz byli pierwszymi, wobec których został użyty. Dlaczego? Bo już mieliśmy taką możliwość. Podczas podsłuchiwania ich rozmów telefonicznych doszliśmy do wniosku, że kontaktują się ze sobą również za pomocą internetowych komunikatorów, do których wcześniej nie mieliśmy dostępu - przekazało źródło dziennika.