"Komitet Bezpieczeństwa Narodowego wszczął postępowanie przygotowawcze w sprawie zdrady stanu” – poinformowała w oświadczeniu służba prasowa KNB.

Pod zarzutem popełnienia tego przestępstwa został zatrzymany i umieszczony w areszcie  przewodniczący KNB (KGB) Karim Masimow, bliski współpracownik byłego prezydenta Nursułtana Nazarbajewa. Wraz z nim aresztowano też "inne osoby" niewymienione z nazwiska.

Czytaj więcej

Prezydent Kazachstanu mówi o 20 tys. "terrorystów" i sześciu falach ataków

Prezydent Kasym-Żomart Tokajew zdymisjonował Masimowa ze stanowiska przewodniczącego KNB w nocy z 5 na 6 stycznia.

W Kazachstanie trwają zamieszki, które wybuchły po masowych protestach związanych ze wzrostem cen gazu.

W przeddzień zatrzymania Masimowa były doradca Nazarbajewa, Jermuhamet Jertysbajew, oświadczył, że jedną z przyczyn kryzysu w Kazachstanie jest zdrada wysokich urzędników i funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa. Ma na to wskazywać skala ostatnich wydarzeń, która zdaniem Jertysbajewa nie byłaby możliwa "bez zdrajców na najwyższym szczeblu władzy.

Czytaj więcej

Rosyjskie wojsko będzie bronić Kazachstanu, ale nikt nie mówi, przed kim

Do 19 stycznia na terenie całego Kazachstanu obowiązuje stan wyjątkowy. Zamieszki nie ustały, mimo że
prezydent  Kasym-Żomart Tokajew zdymisjonował rząd i nakazał wprowadzenie regulacji cen sprzedaży paliw. Nakazał również wojsku strzelanie bez ostrzeżenia do "terrorystów".

Czytaj więcej

Prezydent Kazachstanu polecił, by wojsko strzelało bez ostrzeżenia

W reakcji na ten rozkaz Stany Zjednoczone, ustami wicerzeczniczki Białego Domu, Karine Jean-Pierre, wezwały prezydenta Tokajewa do "opamiętania".