Reklama

Kowal: Prokuratura jest powiązana z rządem, chce „ustrzelić” marszałka Senatu

Mam prawo czuć się oszukany - podobnie jak dziesiątki tysięcy wyborców opozycji - ponieważ ktoś próbował nadużywać władzy, by wpłynąć na wynik wyborów - mówił Paweł Kowal, Poseł PO, w rozmowie z "Jedynką" Polskiego Radia, w kontekście afery z wykorzystaniem systemu Pegasus.

Publikacja: 30.12.2021 13:24

Paweł Kowal

Paweł Kowal

Foto: TV.RP.PL

Kowal został zapytany jak ocenia deklarację Pawła Kukiza, w której uzależnił on swoje poparcie dla utworzenia komisji śledczej ws. Pegasusa, od utworzenia komisji ws. wyjaśnienia oskarżeń skierowanych w stronę marszałka Senatu, Tomasza Grodzkiego. Te ostatnie oskarżenia dotyczą rzekomego przyjmowania korzyści majątkowych od pacjentów, w czasie, gdy Grodzki był dyrektorem szpitala specjalistycznego w Szczecinie.

- Sprawy są różne. W pierwszej chodzi o to, że prokuratura źle złożyła wniosek o zdjęcie immunitetu (Tomaszowi Grodzkiemu). Został złożony drugi wniosek i on zgodnie z procedurami będzie analizowany w Senacie. To jest normalna legalna droga, nie potrzeba tu dodatkowych ofert Pawła Kukiza. Wszyscy wiedzą, że prokuratura jest dziś powiązana z rządem, dlatego odczytuje to jako próbę politycznego "ustrzelenia" marszałka Senatu - mówił Kowal.

 Wszyscy wiedzą, że prokuratura jest dziś powiązana z rządem, dlatego odczytuje to jako próbę politycznego "ustrzelenia" marszałka Senatu

Paweł Kowal, poseł PO

Poseł wskazywał na brak rozwiązań prawnych, które można byłoby zastosować przy wyjaśnianiu ewentualnych nadużyć przy stosowaniu oprogramowania szpiegowskiego Pegasus.

- Mam prawo czuć się oszukany - podobnie jak dziesiątki tysięcy wyborców opozycji - ponieważ ktoś próbował nadużywać władzy, by wpłynąć na wynik wyborów. Sprawa immunitetu ma swoje procedury - prokuratura wczoraj poprawiła swój wniosek. A jakie procedury będą zastosowane, żeby wyjaśnić sprawę Pegasusa? W pierwszej sprawie możemy zastosować procedury, a w drugiej nic nie wiemy - nikt nie chce żadnych procedur. Okaże się, że Polacy się nigdy nie dowiedzą, czy nie było przypadkiem tak, że ktoś w rządzie kupił system - nad którym sam nie panuje - i nagrywał najważniejszych polityków w państwie. Dlatego domagam się komisji śledczej - mówił gość Polskiego Radia.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Morawiecki: Ziobro z azylem na Węgrzech? Nie jestem zaskoczony
Polityka
Sondaż: Polacy zmęczeni sporem na linii prezydent–premier. Mówią jednym głosem
Polityka
Były wiceminister z PiS szokuje: „Polska finansuje terroryzm”
Polityka
Polska 2050 wybiera przewodniczącego. Ryszard Petru ujawnił wyniki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama