Nehammer zastąpi na czele rządu obecnego kanclerza, Alexandra Schallenberga, który ogłosił, że odchodzi z urzędu, po tym jak były premier, Sebastian Kurz, ogłosił, iż odchodzi z polityki. Kurz musiał ustąpić ze stanowiska kanclerza po tym jak został objęty śledztwem w związku z zarzutami natury korupcyjnej. Schallenberg był politycznym sojusznikiem Kurza.

Deklaracja Kurza o odejściu z polityki zaskoczyła polityków Austriackiej Partii Ludowej, na czele której były kanclerz nadal stał po odejściu z rządu.

Nehammer, nowy lider Austriackiej Partii Ludowej i nowy kanclerz Austrii pokieruje koalicją między jego partią a Zielonymi.

49-letni Nehammer to były żołnierz i były doradca ds. komunikacji.

Czytaj więcej

Kanclerz Austrii rezygnuje ze stanowiska po niespełna dwóch miesiącach

Jako szef austriackiego MSW realizował twardą politykę migracyjną rządu Kurza, umacniając ochronę granicy i deklarując, że ochroni Austrię przed powtórką kryzysu migracyjnego z lat 2015-2016, gdy Austria przyjęła liczbę uchodźców równą ponad 1 proc. liczby mieszkańców kraju.

Jako szef MSW zaliczył jedną poważną wpadkę - w wyniku błędów wywiadu, który podlegał jego zwierzchnictwu, austriackie służby nie wytropiły dżihadysty, który zabił cztery osoby w Wiedniu w 2020 roku, zanim został zastrzelony przez policję.

Nehammer przyznał wówczas, że popełniono "nieakceptowalne błędy", ale za stan swojego resortu obarczył odpowiedzialnością poprzednika, Herberta Kickla, mimo że Kickl z Austriackiej Partii Wolności kierował resortem mniej niż dwa lata, a wcześniej przez 17 lat na czele MSW stali politycy partii Nehammera.