- Zdecydowaliśmy się zintensyfikować kontrole pojazdów wjeżdżających na terytorium Litwy. Jeśli zauważymy, że ten trend (dotyczący liczby osób próbujących nielegalnie przekroczyć granicę - red.) będzie trendem rosnącym, wówczas poważnie rozważymy zamknięcie przejść granicznych na granicy z Białorusią - powiedziała Bilotaite.

15 tys.

Tyle imigrantów, według litewskiego MSW, przebywa obecnie na Białorusi

W czwartek popołudniu w ciężarówce przekraczającej granicę Litwy z Białorusią na przejściu w Miednikach znaleziono czterech imigrantów z Iraku. Litewska straż graniczna poinformowała, że strona białoruska nie chciała zgodzić się, by wrócili oni na terytorium Białorusi.

Czytaj więcej

Irak: Ok. 600 imigrantów wróciło z Białorusi. "Nie chcemy wracać na ten szlak"

Unia Europejska oskarża Białoruś o sprowadzenie do Mińska tysięcy imigrantów z Bliskiego Wschodu, Afryki i Azji i ułatwienie im przedostania się na granice Białorusi z państwami UE, co wywołało kryzys migracyjny. Mińsk ma w ten sposób bać odwet na Unii Europejskiej za nałożone na Białoruś sankcje. 

Bilotaite poinformowała, że na Białorusi może wciąż przebywać ok. 15 tys. imigrantów, w tym 2 tys. na litewskiej granicy.

- Dopóki nie wrócą do domów, nie możemy być spokojni - powiedziała. - Łukaszenko jest nieprzewidywalny, możemy się po nim spodziewać wszystkiego, musimy być gotowi na wszystko - dodała.