Projekt zakłada m.in. zakaz organizacji Parad Równości, kwestionowania małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny, propagowania związków jednopłciowych i adoptowania dzieci przez osoby w takim związku, rozszerzenia definicji małżeństwa na osoby tej samej płci, propagowania definicji płci jako zjawiska niezależnego od warunkowań biologicznych.
Projekt podpisało 140 tys. osób - zgodnie z przepisami taki projekt musi zostać poddany pod obrady Sejmu.
Czytaj więcej
Zniszczone przez hejterów i odesłane autorce książki Olgi Tokarczuk zostały zlicytowane podczas Bruno Schulz Festiwal we Wrocławiu.
Projekt ustawy prezentował Krzysztof Kasprzak z Fundacji Życie i Rodzina, który rozpoczął ją od stwierdzenia, że autorzy nie zamierzają przepraszać za sformułowanie "ideologia LGBT", a ustawa jest wyrazem troski o "polskie rodziny i dzieci, poszanowania konstytucji, a w szczególności jej art. 18".
Kasprzak przekonywał, że "celem lobby LGBT" jest zniszczenie małżeństwa i "wszelkiego naturalnego porządku społecznego".
Czytaj więcej
W wykazie prac sejmowych znajduje się m.in. obywatelski projekt dotyczący zmiany ustawy z dnia 24 lipca 2015 r. - Prawo o zgromadzeniach oraz niekt...
- Ludzie są nośnikami pewnych idei, czasem są to idee dobre, czasem złe. W przypadku ideologii LGBT są skrajnie złe, gdyż mamy do czynienia z kolejną odsłoną rodzącego się totalitaryzmu - oświadczył Kasprzak. Mówił także, że kluczową metodą szerzenia "homopropagandy", która ma zmienić Polskę w "tęczową dyktaturę", są Parady Równości", więc należy ich kategorycznie zakazać.
Prowadzący obrady Sejmu marszałek Włodzimierz Czarzasty z Nowej Lewicy po wystąpieniu Kasprzaka stwierdził, że "demokracja ma wysoką cenę". - Wysłuchałem najbardziej obrzydliwego wystąpienia w Sejmie przez dwa lata, jak w tym Sejmie siedzę - powiedział polityk.
Część posłów opozycji podczas wystąpienia Kasprzaka odwróciła się tyłem do mównicy.
Odrzucenia projektu ustawy w pierwszym czytaniu chcą KO i Lewica, a także Porozumienia.
W PSL i Konfederacji nie będzie obowiązywać dyscyplina partyjna. jak zagłosuje PiS - nie wiadomo.