Poncyljusz odpowiedział tak na pytanie czy Polska powinna być ukarana przez Komisję Europejską niewypłaceniem środków z Funduszu Odbudowy w związku z zarzucanym jej przez Brukselę łamaniem praworządności.

- Ja uważam, że Komisja Europejska powinna iść bardziej w kierunku dystrybuowania tych środków z Funduszy Odbudowy samodzielnie, np. przez delegatury w Polsce - mówił poseł. - I z pominięciem rządu - dodał. Na uwagę, że to niemożliwe, bo pieniądze na realizację Krajowego Planu Odbudowy muszą iść przez budżet, poseł Koalicji Obywatelskiej odpowiedział, że "wszystko jest możliwe".

Jestem w stanie sobie wyobrazić sytuację, w której rząd będzie oglądał te pieniądze z daleka

Paweł Poncyljusz, poseł Koalicji Obywatelskiej

- Krajowy Plan Odbudowy jest trochę pozatraktatowy, w związku z tym Komisja Europejska ma większą siłę. Nie podlega Traktatom, to specjalny instrument, tutaj Komisja Europejska może zrobić wszystko - zauważył.

Dopytywany czy Polska powinna być karana odbieraniem środków z Funduszu Odbudowy Poncyljusz stwierdził, że nie powinna ponieważ "to są pieniądze Polaków, a nie Mateusza Morawieckiego i PiS". - Jestem w stanie sobie wyobrazić sytuację, w której rząd będzie oglądał te pieniądze z daleka - dodał.

- Jeśli instytucje europejskie rozpatruje sprawę Polski w kategoriach tego, że nie ma praworządności, to my mamy stawiać ramię w ramię z rządem? - pytał Poncyljusz na uwagę, że w kwestii środków z Krajowego Planu Odbudowy opozycja powinna współpracować z rządem.

Czytaj więcej

Mateusz Morawiecki
Morawiecki: Tak, zamierzamy zlikwidować Izbę Dyscyplinarną SN