Reklama

Sondaż: Połączona opozycja pokonałaby PiS

W wyborach parlamentarnych na wspólną listę Koalicji Obywatelskiej, Polski 2050 Szymona Hołowni, Lewicy, Porozumienia i PSL zagłosowałoby 41,3 proc. ankietowanych - wynika z sondażu IBRIS dla "Wydarzeń" Polsat News.

Publikacja: 09.10.2021 19:21

Sala obrad plenarnych Sejmu

Sejm - pusta sala obrad

Sala obrad plenarnych Sejmu

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Gdyby partie opozycyjne nie zdecydowały się na połączenie sił, wybory wygrałaby Zjednoczona Prawica - PiS i Solidarna Polska. Na obecnie rządzących zagłosowałoby 34,3 proc. respondentów.

Na drugim miejscu jest Koalicja Obywatelska, którą wskazało 21,6 proc. ankietowanych. Dwucyfrowy wynik uzyskała również Polska 2050 Szymona Hołowni - 10,5 proc.

Do Sejmu dostałyby się również Konfederacja - 8,4 proc., Lewica - 8 proc. oraz PSL-Koalicja Polska - 5,4 proc. 11,7 proc. osób odpowiedziało, że nie potrafi wskazać, na kogo oddałoby głos.

Czytaj więcej

Sondaż: Tusk liderem opozycji. Trzaskowski, Bosak i Hołownia daleko w tyle

Prawo i Sprawiedliwość traci przewagę, gdy partie opozycyjne decydują się na wspólny start. Na kandydatów z listy - Koalicja Obywatelska, Polska 2050 Szymona Hołowni, Lewica, Porozumienie, PSL zagłosowałoby 41,3 proc. osób. 

Reklama
Reklama

Zjednoczona Prawica w takim wariancie uzyskałaby 36,4 proc. głosów, a Konfederacja 9,8 proc. 12,5 proc. osób odpowiedziało, że nie potrafi wskazać konkretnej listy.

Opozycja nie pokonałby PiS-u, gdyby nie doszło do szerokiego porozumienia. Koalicja KO-Lewica zdobyłaby 25,8 proc. głosów, a Polska 2050, Porozumienie i PSL - 14 proc. W tym wariancie PiS mógłby liczyć na 36,4 proc. głosów, a Konfederacja 8,6 proc. Aż 15,2 proc. ankietowanych nie potrafiło odpowiedzieć, na kogo by zagłosowali.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Polityka
„Na polskiej scenie politycznej zapanował lęk”. Pełczyńska-Nałęcz o sytuacji w Polsce 2050
Polityka
Nowy sondaż: PiS słabnie, Konfederacje rosną w siłę
Polityka
Weteran kampanii wyborczych Kaczyńskiego: PiS musi przestać być „pipi prawicą”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama