Czarzasty komentował śmierć migrantów na granicy polsko-białoruskiej. W niedzielę w obszarze przygranicznym znaleziono trzy ciała - Straż Graniczna nie udziela informacji, ale najprawdopodobniej są to migranci. Po stronie białoruskiej znaleziono kolejne ciało.
Czytaj więcej
Migranci nielegalnie przekraczają granicę, nie znają terenu, wchodzą w miejsca, z których trudno się wydostać, a obecnie jest zimno i dochodzi do t...
Lider Lewicy oczekuje od szefa rządu wyjaśnień w tej sprawie. - Oczekuję prawdy od premiera - mówił.
Czarzasty uważa, że sytuacja byłaby jasna, gdyby na granicy obecni byli dziennikarze, którzy na bieżąco mogliby relacjonować wydarzenia na granicy. Media zostały jednak usunięte z obszaru przygranicznego po wprowadzeniu stanu wyjątkowego.
Czytaj więcej
W rejonie przygranicznym znaleziono zwłoki trzech osób, które próbowały nielegalnie przekroczyć granicę, zaś po stronie białoruskiej - zwłoki kobie...
-
Może państwo tego nie pamiętacie, ale w momencie, gdy był wprowadzany stan wyjątkowy, w momencie, kiedy zostali odsunięci dziennikarze od granicy, jako Lewica pytaliśmy: a co będzie, jak ktoś umrze? - pytał polityk.
Gość "Graffiti" jest zdania, że podejmując decyzję o wprowadzeniu stanu wyjątkowego i uniemożliwiając mediom relacjonowania wydarzeń odpowiedzialność bierze na siebie rząd.
-
Za doprowadzenie do tego, że ludzie umierają, ktoś musi wziąć odpowiedzialność. Odpowiedzialność biorą strony uczestniczące w konflikcie. Premier polskiego rządu też - mówił Czarzasty.