Reklama

Białoruś jak za czasów Stalina

Państwo Aleksandra Łukaszenki coraz bardziej przypomina Białoruską Socjalistyczną Republikę Radziecką. Zwłaszcza pod względem propagandy antypolskiej.
Białoruś jak za czasów Stalina

Foto: PAP/EPA/ALEXANDER ZEMLIANICHENKO / POOL

„Gnębili Białorusinów", „zamykali białoruskie szkoły", „zabraniali mówić w języku ojczystym". Od takich sformułowań roi się w białoruskich mediach propagandowych. Wszystko przez nowe święto państwowe, które po raz pierwszy jest obchodzone w tym roku – Dzień Jedności Narodowej. Odpowiednią decyzję Aleksander Łukaszenko podjął jeszcze na początku czerwca. Stwierdził nawet, że 17 września 1939 roku jest „świętą datą" dla Białorusi. Zapowiedział też, że w przyszłości ten dzień może zostać dniem wolnym od pracy.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL
  • Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama