Podwyżka wynagrodzeń policjantów i żołnierzy będzie większa, niż skala inflacji, co oznacza, że służby mundurowe realnie będą zarabiać więcej - czytamy w depeszy Reutersa.
Według krytyków Putina prezydent Rosji, przyznając policjantom i żołnierzom podwyżki, "kupuje" poparcie dla swojej partii, Jednej Rosji, która w ostatnim czasie traciła poparcie.
Z dekretu Putina ws. podwyżek, umieszczonego na stronie Kremla wynika, że podwyżki dla policjantów i żołnierzy będą wyższe niż wynosi inflacja w 2022 i 2023 roku.
W ubiegłym miesiącu inflacja w Rosji wyniosła 6,7 proc. - znacznie powyżej celu inflacyjnego rosyjskiego banku centralnego (wynosił 4 proc.).
Czytaj więcej
Po 10 tysięcy rubli (528 zł) jednorazowej wypłaty dostaną od prezydenta rosyjscy emeryci przed wrześniowymi wyborami do Dumy - niższej izby rosyjsk...
W ubiegłym miesiącu, na zjeździe Jednej Rosji, Putin zapowiadał podwyżki dla służb mundurowych, nie przedstawił jednak wówczas szczegółów swojej propozycji.
Putin w ubiegłym tygodniu zatwierdził też wypłatę jednorazowego świadczenia w wysokości 15 tys. rubli (ok. 200 dolarów) m.in. dla strażaków, policjantów, prokuratorów i żołnierzy. Kreml uzasadnił to świadczenie troską o "zabezpieczenie potrzeb socjalnych" osób, które otrzymały pieniądze.
Tyle rubli (ok. 200 dolarów) dostali - w ramach jednorazowego świadczenia - m.im. strażacy policjanci, prokuratorzy i żołnierze
Prezydent Rosji zapowiedział też wypłatę takiego świadczenia dla emerytów.
Kreml zapewnia jednocześnie, że podwyżki i wypłata jednorazowych świadczeń nie mają związku z nadchodzącymi wyborami.
Putin jest jednym z założycieli Jednej Rosji, choć sam nie jest jej członkiem.