Karczewski komentował wprowadzenie stanu wyjątkowego na części obszaru woj. lubelskiego i podlaskiego, w związku z sytuacją na granicy polsko-białoruskim, gdzie koczują migranci.
Polityk skrytykował opozycję przeciwną tej decyzji, oceniając, że jej zarzuty świadczą o braku odpowiedzialności za państwo i UE.
Czytaj więcej
51 proc. uczestników sondażu IBRiS dla Onetu ocenia pozytywnie działania rządu ws. kryzysu na granicy z Białorusią.
Karczewski uważa, że działania podjęte przez rząd i decyzja Andrzeja Dudy o wprowadzeniu stanu wyjątkowego zostaną poparte przez wystarczającą część parlamentarzystów.
- Granica jest granicą Polski, Schengen, UE i dbałość o tę granicę jest naszym obowiązkiem - mówił senator.
Skomentował również zapowiedź byłego koalicjanta Zjednoczonej Prawicy, lidera Porozumienia Jarosława Gowina, który nie poprze wprowadzenia stanu wyjątkowego. Jest tym stanowiskiem "zdumiony".
- Mogę powtórzyć to, co powiedział eurodeputowany Adam Bielan:, decyzja o wykluczeniu z rządu Gowina przyszła za późno - stwierdził Karczewski.