Reklama

Paweł Adamowicz: Będę gryzł trawę i walczył o Gdańsk

Mam nadzieję, że kampania nie będzie tylko plebiscytem znanych nazwisk – mówi Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska.
Paweł Adamowicz

Paweł Adamowicz

Foto: Fotorzepa, Karol Kacperski

Reklama
Reklama
Reklama

Rzeczpospolita: W sobotę Jarosław Wałęsa zostanie ogłoszony wspólnym kandydatem PO i Nowoczesnej na prezydenta Gdańska. Obawia się pan siły tego nazwiska?

Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska: Więcej możemy powiedzieć o ojcu Jarosława Wałęsy – o jego poglądach, dokonaniach niż o nim samym. Wszyscy jesteśmy w Gdańsku zdziwieni. Gdy broniliśmy Trybunału Konstytucyjnego, niezawisłości sądów, to nigdy Jarek się nie pojawił. Nie było go, gdy broniliśmy Muzeum II Wojny Światowej, kiedy demonstrowaliśmy przeciwko faszyzmowi. Nie angażuje się w sprawy miasta. Z tym nazwiskiem jest wielkim nieobecnym. Trudno dziś gdańszczanom powiedzieć, jakie ma poglądy, postawy, jakie pomysły na Gdańsk poza tym, że co jakiś czas zgłasza chęć bycia prezydentem.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama