Nowe przepisy weszły w życie 1 lipca. Od tego dnia dzieci ze Szczecina do momentu ukończenia szkoły podstawowej mogą korzystać z miejskiej komunikacji za darmo. Podobne rozwiązania wprowadziły także inne miasta w Polsce. W Szczecinie do korzystania z przywileju niezbędne jest wyrobienie Szczecińskiej Karty Aglomeracyjnej, którą trzeba założyć w kasach Zarządu Dróg i Transportu Miejskiego.

W styczniu za uchwałą w tej sprawie głosowało 26 radnych, 1 się wstrzymał, a nikt nie opowiedział się przeciwko uldze.

Sławomir Nitras, który ma być kandydatem Platformy Obywatelskiej na prezydenta Szczecina w jesiennych wyborach samorządowych, pochwalił uchwałę, przygotowaną przez PiS, ale ocenił, że należy ją rozszerzyć.

Nitras zapowiedział zbiórkę podpisów w sprawie darmowych przejazdów komunikacją miejską. Chce, by z przywileju mogli też korzystać uczniowie z ostatniego roku gimnazjum. To ok. 3 tysiące uczniów. - Żeby ta uchwała stała się rzeczywiście sensowna, to trzeba objąć nią starsze dzieci - powiedział polityk PO, cytowany przez Radio Szczecin.

- Paradoks tej sytuacji polega na tym, że są uczniami podstawówek, chociaż są gimnazjalistami, i ich ta uchwała nie objęła - zauważył Nitras. – Radni PO i ja osobiście zwracaliśmy się z apelem do innych radnych i do pana prezydenta, aby naprawić ten ewidentny błąd jeszcze przed końcem wakacji, i nie spotkałem się z odzewem. Postanowiliśmy pomóc radnym i prezydentowi - dodał Nitras, według którego zwolnienie z opłat gimnazjalistów kosztowałoby 600 tys. zł rocznie.

PiS krytycznie odniósł się do pomysłu. Radny Marek Duklanowski ocenił, że jest to "zagrywka wyborcza", a poprawka mogłaby - ze względów proceduralnych - obowiązywać dopiero od grudnia. - Czas na zgłaszanie tego typu poprawek był wtedy, kiedy my przygotowywaliśmy i głosowaliśmy tę uchwałę. Poprawka nie wyszła od nikogo ze środowiska Platformy Obywatelskiej - powiedział.