Angela Merkel, która jest kanclerzem Niemiec nieprzerwanie od 2005 roku, w tegorocznych wyborach do Bundestagu nie będzie ubiegać się o kolejną kadencję na stanowisku szefa niemieckiego rządu.

Dotychczas, co do zasady, kandydatem CDU/CSU na kanclerza był lider CDU, większej z dwóch tworzących stałą koalicję partii.

Jeszcze nigdy w historii nie zdarzyło się, by to lider CSU był kanclerzem Niemiec.

Teraz jednak Markus Soeder, lider CSU, wyraża chęć startu w wyborach jako kandydat CDU/CSU na kanclerza.

Z opublikowanego w piątek sondażu wynika, że 44 proc. Niemców i 72 proc. wyborców CDU/CSU uważa, iż to właśnie premier Bawarii jest najlepszym kandydatem na kanclerza, jakiego mogą wskazać chadecy. Jedynie 15 proc. Niemców i 17 proc. wyborców CDU/CSU uważa, że w tej roli lepiej sprawdziłby się Laschet.

Tymczasem minister zdrowia Jens Spahn, stronnik Lascheta przekonuje, że to lider CDU jest naturalnym wyborem CDU/CSU jeśli chodzi o kandydata na kanclerza. - Wybraliśmy go na przewodniczącego w styczniu. I wszyscy, którzy głosowali na niego wiedzieli, że będzie również kandydatem CDU na kanclerza - powiedział Spahn w rozmowie z Deutschlandfunk.