– System informatyczny, który wykorzystano do przygotowania konferencji prokuratora Jerzego Engelkinga, Polska otrzymała do działań antyterrorystycznych – ujawnił w Radiu RMF Marek Biernacki (PO) z Sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych.

Jego zdaniem tajny program do śledzenia terrorystów nie powinien być wykorzystywany do takich celów.

Chodzi o system, który po wprowadzeniu wizerunku danej osoby umożliwia wyłapywanie jej rysów twarzy na filmach z monitoringu miejskiego czy hotelowego.

Zbigniew Wassermann, były koordynator ds. specsłużb, twierdzi, że wykorzystanie tego systemu byłoby legalne, ale mogłoby stwarzać problem w relacjach międzynarodowych. Nie chciał potwierdzić, czy program rzeczywiście został wykorzystany do przygotowania prezentacji.

O tym, że przy sprawie przecieku o akcji CBA w resorcie rolnictwa śledczy korzystali ze specjalnych programów komputerowych, pisaliśmy w „Rz” kilka miesięcy temu.

Tymczasem z przecieków z trwającego w ABW audytu wynika, że jej funkcjonariusze podsłuchiwali prokuratora Engelkinga – podało Radio Zet.