Reklama

Jak poprawić wizerunek

Nowy pomysł spindoktorów. Lech Kaczyński spotka się m.in. z przedstawicielami mniejszości narodowych i religijnych

Publikacja: 29.09.2008 04:48

Prezydent rozpoczyna dwumiesięczny objazd po kraju. Jak podał portal TVP.Info, „tournée” ma potrwać do końca listopada, a jego inauguracja nastąpi już we wtorek w Elblągu. Pretekstem ma być 90. rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę.

Lech Kaczyński będzie spotykał się nie tylko z Polakami i katolikami – zdradza „Rzeczpospolitej” Michał Kamiński, minister w Kancelarii Prezydenta. – Ma również zaplanowany cykl spotkań z mniejszościami narodowymi i wyznaniowymi, m.in. luteranami, prawosławnymi, Żydami i być może muzułmanami.

Kulminacją jesiennej ofensywy głowy państwa ma być Święto 11 Listopada. To wtedy w Teatrze Wielkim w Warszawie odbędzie się bal prezydentów. Potem do końca miesiąca Lech Kaczyński będzie kontynuował podróż po kraju.

Sam objazd nie da efektów. Ważne, co prezydent przekaże społeczeństwu - Eryk Mistewicz, specjalista od marketingu politycznego

„Tournée” jest początkiem ofensywy Pałacu Prezydenckiego, która ma poprawić wizerunek głowy państwa. Eryk Mistewicz, specjalista od marketingu politycznego, ma jednak wątpliwości, czy pomysł prezydenckich spindoktorów odniesie sukces. – Sam objazd kilkunastu miast nie przyniesie efektów. Najważniejsze jest to, co w tym czasie prezydent przekaże społeczeństwu – uważa. – Najlepiej byłoby, gdyby wyszedł od ekumenizmu religijnego i przez ekumenizm społeczny, doszedł do ekumenizmu politycznego, czyli np. podziękowania Adamowi Michnikowi za ciepłe słowa, jakie wygłosił po wizycie prezydenta w Gruzji.

Reklama
Reklama

Poseł niezrzeszony Paweł Zalewski uważa, że jeśli objazd Lecha Kaczyńskiego po kraju będzie tylko zabiegiem PR-owym, nie wpłynie pozytywnie na jego notowania.

– Polacy szybko zorientują się, że to fałsz i że chodzi tylko o to, aby w telewizji pokazano obrazki, jak prezydent spotyka się z ludźmi – uważa Zalewski. – Jeśli jednak objazd zostanie potraktowany poważnie i rzeczywiście będzie służył poznaniu przez prezydenta Kaczyńskiego problemów trapiących zwykłych ludzi, wówczas zakończy się sukcesem.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Polityka
Donald Tusk ogłosił powstanie Rady Przyszłości. „Chcemy, żeby Polska była liderem”
Polityka
Włodzimierz Czarzasty: Na RBN spytam Karola Nawrockiego, co robił w 2018 roku w Moskwie
Polityka
Czy prezydent powinien mieć prawo ułaskawiania skazanych? Znamy zdanie Polaków
Polityka
Partie widmo Zbigniewa Ziobry. Co ukrywają Solidarna i Suwerenna Polska?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama