Po Wiadomościach Lech Kaczyński udzielił wywiadu TVP. Rozmowa trwała kilka minut. Dotyczyła głównie prezydenckiego weta do emerytur pomostowych.
O tym, że prezydent opowie w TVP o swoim stanowisku w sprawie pomostówek, jako pierwsza poinformowała "Rz" w Internecie.
Prezydent powiedział, ze ustawa, która może wejść w życie likwiduje prawo emerytur pomostowych dla 1 miliona osób i dlatego nie jest to lewicowa decyzja.
- Nie chcę być złośliwy, nie będę mówił: jaka lewica, taka decyzja - podkreślił.
Powiedział też, że utrzymanie jego weta nie oznaczałoby problemów z emeryturami pomostowymi w przyszłym roku. Prezydent ocenił, że takie stawianie sprawy, to opowiadanie "bajek o dobrym premierze i złym prezydencie". Jak wyjaśnił, problem z emeryturami - w przypadku utrzymania weta - dotyczyłby jedynie ok. 6 tys. osób i można byłoby go rozwiązać w inny sposób.
- Trzeba dialogu, trzeba spotkania i porozumienia związków, pracodawców i rządu - powiedział. Lech Kaczyński stwierdził, że będzie bronił interesów Polaków. Dodał, że trzeba rozwiązać klub lewicy.
Zapytany o stosunek do zachowania Nicolasa Sarkozy'ego z ostatnich kilku dni odpowiedział: - Prezydent Francji nie jest od napominania. Bardzo go szanuje ale ja go nie napominałem i ja proszę aby on mnie nie napominał.
[i]Wywiad przeprowadziła Danuta Holecka.[/i]